Niedzielny wykład prof. Anila Kumara

 

 

 

"Trzydziesta piąta rocznica Szpitala Ogólnego Sai"

(część 2)

 

Whitefield, Bangalore

 

28 sierpień, 2011

 

 

 

OM...OM...OM...

 

Sai Ram

 

Z czcią u Lotosowych Stóp naszego Najbardziej Ukochanego Bhagawana

 

 

Drodzy Bracia i Siostry,

 

 

 

Życie trzeba przeżyć, a nie prowadzić

Jaki jest sekret bycia młodym? I co powoduje, że ktoś wygląda młodo? Przyczyną tego, że wszyscy wyglądacie energicznie i młodo jest to, że śpiewacie Jego chwałę. Istnieje wiele ludzi z milionami, milionami pieniędzy, trzymających mnóstwo złota w domu, posiadających cudowne posesje i meble, którzy chodzą z ponurymi minami i wyglądają nieprzyjaźnie. W całym swoim życiu nie znaleźli powodu do uśmiechu. Jakie wobec tego dobro płynie z tej gotówki? Według mojej opinii to jedynie śmieci i popiół, jeżeli nie potrafisz radować się życiem. Życiem trzeba się cieszyć. Życiem trzeba żyć, a nie prowadzić je. Żyjmy naszym życiem, a nie prowadźmy go.

 

Zwykle w niedziele lekarze i personel paramedyczny wolał pozostawać w domu i szykować pudding dla swoich dzieci na nadchodzący tydzień albo zajmować się praniem odzieży bądź myciem podłóg. Ale rezygnowaliście ze swego wolnego czasu, pozostawiając wolnymi i dyspozycyjnymi w pracy. Jest to dowód żywej Boskości Bhagawana Sri Sathya Sai Baby. Rezygnując z wolnego czasu i przychodząc tu, aby wyrazić wdzięczność Swamiemu - za tym kryje się sekret waszego uśmiechu. Nie wiecie, jacy jesteście zdrowi i jak wspaniale wyglądacie! Wszyscy jesteście również piękni i przystojni. Dlaczego to mówię?

 

Jeżeli porównacie siebie z osobami w tym samym wieku - powiedzmy z kimś, kto ma siedemdziesiąt lat, dowiecie się, że dana osoba ma zapalenie płuc, artretyzm, bronchit, chroniczny stan zapalny kręgosłupa i czego jeszcze nie. (śmiech) Tacy ludzie zapominają o chodzeniu do świątyni; zamiast tego okrążają szpitale! A o czym rozmawiają? Pytają siebie nawzajem: "Ile miligramów bierzesz, 25 czy 50 miligramów?" (śmiech) Pytają: "Kto jest twoim lekarzem? Jak twoja synowa kopnęła ciebie?" (śmiech) Albo mówią: "Jak ładnie moja synowa mnie kopie." (śmiech) Taki rodzaj strasznej rozmowy odbywa się między nimi.

 

Bhagawan jest jedynym opiekunem

Ale dla kontrastu, wielbiciele Sai w podobnym wieku są tak zajęci sevą, że ich dzieci muszą czekać na wyznaczenie im terminu, aby spotkać się z nimi! Tak! Często mówię swoim dzieciom: "Przyjmijcie to ode mnie: nigdy nie będę żył z wami. Nie! Mogę was tylko odwiedzać i to wszystko. A wy możecie siedzieć pośród publiczności za granicą, aby mnie zobaczyć!"

 

Nie będę żył ze swoimi dziećmi. Dlaczego? Dlatego, że w obecnym, współczesnym świecie , życie z myślą, że twoje dzieci zaopiekują się tobą, jest myśleniem beznadziejnym! Twoje dzieci nie zatroszczą się o ciebie. Istnieje tylko jeden opiekun - Bhagawan Sri Sathya Sai Baba! (brawa)

 

Dlatego ludzie są szczęśliwi. Polegajmy na Nim; zależmy od Niego. Nie potrzebujemy nikogo, kto zajmowałby się nami. Gdyby ktoś nas zapytał: "Jak sie miewasz?", powinniśmy odpowiedzieć: "Wspaniale! Nie może być lepiej." Albo możemy odpowiedzieć: "Dobrze sobie radzę, jak na swój wiek." I jest to fakt i taka powinna być nasza odpowiedź.

 

Zatem moi przyjaciele, jeżeli wielbiciele Sai wyglądają dobrze, całkiem krzepko i zdrowo i wciąż są szczęśliwi mimo problemów (tak, my mamy problemy, a niektóre problemy nie mają rozwiązania), a dzieje się tak dlatego, że problemy te nie są wcale problemami. Śmiejemy się z problemu, ponieważ jego rozwiązanie jest u Lotosowych Stóp Bhagawana! To jego robota rozwiązywanie naszych problemów.

 

Jeżeli podróżujesz pociągiem i niesiesz ciężki bagaż, czy dostaniesz bólu głowy, jeżeli ulokujesz go w przedziale? Nie! Twoje ramiona nigdy nie będą bolały. Dlaczego? Ponieważ pociąg niesie bagaż. Chociaż bagaż należy do ciebie, pociąg niesie bagaż.

Międzykontynentalne Linie Lotnicze Bhagawan Sri Sathya Sai niosą nasz bagaż oraz bagaż naszych rodzin, dlaczego więc mielibyśmy się martwić? Nie mamy zmartwień! Problemy dotyczące bagażu są tam, a On się nim zaopiekuje.

 

Dlatego wielbiciele Sai stale uśmiechają się i wyglądają na zrelaksowanych, mimo wszystkich swoich problemów!

 

Rocznicę należało obchodzić w Sai Ramesh Hall

Moi przyjaciele, jest to spotkanie zamknięte, mam więc nadzieję, że pozwolicie mi na stwierdzenie. Proszę nie zrozumieć mnie źle.

 

Instytucje Sai są ogólne i powszechne. Spotkanie tego typu, poświęcone obchodom rocznicy tutejszego szpitala, powinno być nie tylko dla personelu szpitalnego. Rocznica wymaga obchodów na dużą  skale. Prawdę mówiąc, obchody rocznicy powinny były odbyć się w Sai Ramesh Hall (brawa), a nie tutaj, ponieważ szpital nie jest tylko własnością lekarzy i administracji. To wy jesteście opiekunami, przedstawicielami fundacji oraz ostrymi, potężnymi narzędziami.

 

Pewien jestem, że całe miasto byłoby szczęśliwe, gdyby mogło dołączyć do nas tam, w Sai Ramesh Hall, wyrażając wdzięczność Bhagawanowi za danie tak pięknego szpitala. Dlaczego? Ponieważ w metropolii takiej, jaką jest Bangalore, nie stać na opiekę medyczną.

 

Wszyscy mieszkańcy wsi zawdzięczają swoje życie Ogólnemu Szpitalowi Sri Sathya Sai w Whitefield, od samego początku jego istnienia i przez całych 35 lat niezakłóconej służby. Zawdzięczają oni swoje życie i zdrowie temu szpitalowi. Wiemy, że setki ludzi, gromadzących się w szpitalu, byłyby szczęśliwe, gdyby mogły dzielić radość z okazji jubileuszu.

 

Korzystam ze swobody, mówiąc wam o tym, ponieważ pewien jestem, że podzielicie mój punkt widzenia, biorąc pod uwagę to, że przez dwadzieścia lat wspierałem Organizację Sai i spędziłem dwadzieścia lat tu, na Uniwersytecie. Zatem mój wiek oraz długi okres służby wymaga szczerego wyrażania się oraz wypowiadania pomysłów doradczych.

 

Obecność Boga czuje się poprzez uśmiech, humor, ekstazę i błogość

Odnoszę wrażenie, że raczej jesteście poważni, podzielę się wiec jeszcze kilkoma kwestiami, aby was rozweselić! Nie, nie! Nie musimy być poważni. Kiedy Swami wychodzi ze Swego bungalowu, pyta On: "Emaindira atlunnaru, emadi, castor oil pettukunnare?” ("Mina typu castor olej, dlaczego taki jesteś?"

 

Nie musimy być poważni. Nie jest to oddział nagłych wypadków. Stać nas na uśmiech. Możemy być szczęśliwi, ponieważ Bhagawan jest w nas. On uśmiecha się i sprawia, że my uśmiechamy się. Widujemy ludzi, którzy udają się do pokoju interview z ponurymi twarzami, jakby dźwigali na swych barkach całą planetę Ziemia. Ale gdy wracają, ich stopy nie dotykają ziemi, śmieją się i śpiewają i skaczą, jakby fruwali w powietrzu. Dlaczego? Jeżeli jest się poważnym, nie czuje się obecności Boga. Chorobę czuje się poprzez powagę.

 

Obecność Boga odzwierciedla się w waszych uśmiechach, poprzez wasz śmiech, wasz humor, waszą ekstazę oraz wasz stan błogości. Jest to sama religia. Nie może być religijnym ktoś, kto więzi siebie w pokoju. Ludzie zaryglowują drzwi mówiąc, że medytują. Członkowie rodziny mogą być z tego powodu bardzo szczęśliwi i mówić: "Proszę przedłużyć medytację, ponieważ jesteś męczący, jeżeli nie medytujesz!"

 

Prawdziwa medytacja to uśmiechać się i powodować, że inni uśmiechają się

Aby być szczęśliwym, uśmiechać się i czynić innych szczęśliwymi to prawdziwa medytacja; być tragicznym i powodować, że życie innych jest równie tragiczne, mimo twojej sadhany, trwającej dwadzieścia cztery godziny, wcale nie jest życiem religijnym. Uśmiechajcie się wiec stale! Baba, jakież zapewnienie dałeś!

 

Są to czasy, gdy starsi ludzie, którzy ukończyli siedemdziesiąty lub osiemdziesiąty rok życia, siedzą w domu i mówią: "Ach! Mogę opuścić ten świat w każdej chwili." (śmiech) "Tak więc frontowy pokój otrzyma najstarszy syn, drugi pokój młodszy syn, a kij do miotły otrzyma najstarsza córka, a najmłodsza córka dostanie tamarynowiec." Mówią w ten sposób pierwszego dnia choroby, ale do wieczora już czują się dobrze. Ach! A potem wszystko znów jest O.K.

 

Drugiego dnia choroby, znów zmieniają zamiar. "Nie, nie! Pierwszy pokój dostanie córka, a nie syn!" Stale zmieniają wolę, ponieważ tak bardzo interesują się swoimi majętnościami. Zastanawiają się, co się stanie, jeżeli opuszczą świat.

 

Czas jest, abyśmy pomyśleli o zabezpieczeniu Bhagawana i zapytali: "Swami, czy nie powiedziałeś tego? Powiedziałeś to, prawda? Sathya Sai Baba, Ty jesteś Prawdą, Tak! Musisz dotrzymać Swojej obietnicy."

 

I co jeszcze powiedziałeś, Bhagawanie? Powiedziałeś: "Dotrzymam obietnicy. Nigdy was nie zostawię. Jestem twardy jak diament. Nikt nie spowoduje, że zmienię Swoją decyzję. Nikt nie może odwrócić Mojej koncentracji. Nigdy nie zrezygnuję ze Swego projektu."

 

I Ty także powiedziałeś: "Moi wielbiciele są Moją własnością." Bhagawanie, wciąż jesteśmy Twoją własnością - Twoją cenną własnością.

 

Proszę, odnotujcie to: Są to fakty zebrane z Boskich dyskursów, a nie moje własne, zmyślone historyjki, ani manipulacje. Są to Boskie deklaracje, zapewnienia i obietnice, których często potrzebujemy, aby przywołać, wzmocnić naszą wiarę, abyśmy dalej mogli żyć w wierze i radości i przestali płakać i ronić łzy. Jeżeli płaczemy i ronimy łzy oznacza to, że potraktowaliśmy Go jak ludzką istotę. Nie! Czy Bhagawan opuścił was?

 

Prashanthi Nilayam jest samym Niebem na Ziemi

Ktoś zapytał mnie: "Czy Bhagawan opuścił Swoje ciało? Moja odpowiedź brzmiała: "On nie opuścił ciała, ponieważ On nigdy nie był ciałem. On nie zostawił nas, ponieważ On zawsze obecny jest w nas."

 

Zatem Bhagawan powiada: "Prashanthi Nilayam jest rajem. Prashanthi Nilayam jest samym Niebem na Ziemi. Z tego miejsca ochraniam was wszystkich."

 

Oto stwierdzenie Bhagawana: "“Shirdi praveshame sarva dukha pariharamu.” ("Rozwiązaniem twoich nieszczęść jest samo wejście do sanctum-sanctorum w Shirdi.")

 

Swami również powiedział: "Parthi ma taką samą moc, jak Shirdi. Ochraniam każdego z tego miejsca. Prashanthi Nilayam jest generatorem."

 

Swami, jaką obietnicę złożyłeś nam dawno temu? Powiedziałeś: "Zostaw swój ciężar tutaj i wracaj z radością." Swami, czy nie powiedziałeś, że otrzesz wszystkie nasze łzy? Czy nie powiedziałeś, że spowodujesz, iż wszyscy będziemy się uśmiechać tak, jak niemowlę, które jest zabawiane i pieszczone przez matkę? Obiecałeś nam Swami. Tak! Polegamy na Tobie.

 

Swami, czy nie powiedziałeś, że jesteś tu i z otwartymi ramionami zapraszasz nas, jeżeli tylko mamy wiarę w Ciebie i miłość dla Ciebie?  Niech nasze drzwi wiary i miłości otworzą się na wieki dla Ciebie, abyś wszedł do domu serca naszego, ukochany Swami.

 

Bhagawanie, pamiętam, co powiedziałeś dawno temu: powiedziałeś, że z chwilą, gdy wejdziemy do Prashanthi Nilayam i usłyszymy opowieści oraz o doświadczeniach wielbicieli, stanowić to będzie żywy dowód, że nas błogosławisz. Będzie to żywy dowód, że jesteś w nas; ponieważ gdybyś udał się na stację kolejową Chickpet lub Bangalore, nikt nie będzie mówił o Babie. Co najwyżej można tam dostać gazety do poczytania.

 

Baba jest powszechnym łączem między wielbicielami na całym świecie

Z chwilą, kiedy dołączysz do rodziny Sai i dostaniesz się do owczarni Sai, z chwilą, kiedy wkroczysz do Prashanthi Nilayam, zauważysz, że nikt tu nie mówi o swoich majętnościach ani kontach bankowych. Nikt tu nie przybywa z próżnością, ani z zamiarem gloryfikowania siebie. Nic innego, jak tylko Baba, który stanowi powszechne łącze między wielbicielami na całym świecie. Tak więc kiedykolwiek mowa jest o Swamim zrozumcie, że Swami błogosławi cię. Tak Baba powiedział.

 

Inne oświadczenie, jakie On złożył, jest następujące: We wczesnych godzinach porannych, wraz ze śpiewem kukułek i słowików, siedzących na gałęziach drzew, przy chłodnym wietrze i zefirze oraz zorzy porannej, przypomina ci to Prashanthi Nilayam i nagarsankirtan. Tak!  Będzie ci się to przypominać.

 

Bhagawan powiedział: "Ja jestem z tobą, w tobie, nad tobą, pod tobą, wokół ciebie." (Jeżeli zapomnę o jednym zdaniu, On doda to, o czym zapomniałem w tłumaczeniu!)

 

I Swami przedstawił jeszcze jedną kwestię, o której zawsze myślę: Gdy siedzi On w fotelu, czasem zakładając jedną nogę na drugą, poruszając palcami w rytm bhadżanów, które rozbrzmiewają pełną parą, wówczas On zapomina się. Zatraca się On w Sobie. Och!

 

Zawsze mówię swoim studentom. przyjaciołom i członkom wydziału, że jeżeli Swami zaczyna czytać listy, gdy śpiewacie, zrozumcie, że On jest znudzony, że jest to nudne.

 

Swami daje padanamarskar studentom, którzy stoją w kolejce, gdy wy mówicie, powinniście wówczas zrozumieć, że pora zamknąć usta, (śmiech), ponieważ gdyby to było interesujące, On zapomniałby się. On zatraca się w Sobie.

 

Swami jest wykonawcą wszelkich działań

Kiedy już nie traktujesz siebie, jako wykonawcę działania - jako śpiewaka, tancerza, malarza - wówczas Bhagawan staje się    wyłącznym właścicielem, wykonawcą wszystkiego. Wówczas pozostaje tylko śpiewanie, taniec i malowanie. Jednakże, gdy czujesz, że to ty jesteś śpiewakiem, wówczas On nie istnieje.

 

Wtedy musisz powiedzieć: "Swami, ja nie istnieję. Ja nie jestem śpiewakiem. Nie jestem nikim. Jest to tak, jak powiedzieliście: "Ja stosuję terapię, ale Ty leczysz." Kiedy tylko jesteś obecny, czując, że nie jesteś nikim szczególnym, wówczas poczujesz wibracje Boskiej obecności.

 

Imiona Sai dają ci energię i sprawiają, że jesteś energiczny

Baba powiedział: "Jeżeli śpiewasz pełnym głosem, pełnią ducha zrozum, że to Ja tańczę na polu twego serca."

 

Są ludzie, którzy śpiewają tak, jakby narzekali i jęczeli z bólu. Ale kiedy krzyczą na sąsiada, wrzeszczą wówczas pełnym głosem. Jeżeli nie podoba nam się to, co żona przygotowuje, jesteśmy wtedy jak Vishwamitra lub Durvasa (rozzłoszczeni mędrcy). (śmiech) Ale gdy przychodzi pora bhadżanów, śpiewamy cicho i powoli i jesteśmy obojętni. Jak możemy czerpać radość z bhadżanów w ten sposób?

 

Kiedy śpiewamy bhadżany, powinniśmy być w nich zagubieni. Rytm powinien nas podniecić i zaprowadzić nas coraz wyżej  i wyżej, stale podnosząc naszą energię. Czy zauważyliście, jak szybko Bhagawan śpiewa bhadżany?

 

Nawet jeżeli pracujemy, możemy śpiewać sobie cicho. Przechodząc z jednego pokoju do drugiego, możemy podtrzymać energię, śpiewając bhadżany. Nie jest to doping ani wapno Sandoz, które daje ci energię. Są to imiona Sai, które dają ci energię.

 

Dla Swamiego nic nie jest ważniejsze niż Jego wielbiciele

Bhagawan powiedział: "Dla Mnie nie jest nic ważniejszego od Moich wielbicieli."

 

On również powiedział: "Gdybyście znali głębię Mojej Miłości, widzielibyście, że płynie ona wiecznie i nieustannie, jak rzeka Ganges."

Moi przyjaciele, myślałem, że trzeba przypomnieć o tych wszystkich zapewnieniach, które Swami dał nam w przeszłości, które przydadzą się nam teraz i w przyszłości.

 

Chciałem podzielić się z wami kilkoma słowami, jako częścią misji Sai.  Obecnie ci, którzy nadal pracują tu z poświęceniem i oddaniem, są prawdziwymi wielbicielami Swamiego. Kapelusze z głów! Kapelusze z głów przed wami wszystkimi, którzy nadal jesteście w Jego służbie! Chociaż nie ma wśród nas Bhagawana fizycznie, wasze oddanie jest dowodem waszej duchowej świadomości. Niech Bhagawan będzie z wami zawsze i na wieki! Jest to moja płomienna modlitwa.

 

Baba znany jest ze Swej doskonałości

Baba znany jest ze Swej doskonałości.    Zatem jako Uniwersytet powinniśmy być na pierwszym miejscu w kraju i - jeżeli jest to możliwe - powinniśmy być pierwsi na świecie. A jako szpital powinniśmy być na pierwszym miejscu, co oznacza, że ten szpital nigdy nie powie "nie", jeżeli chodzi o potrzeby pacjenta w każdym czasie.

 

Gdyby któryś pacjent wrócił do domu ze względu na brak właściwej troski, zrozumcie, że to powróciłby Baba i że sprawilibyśmy zawód naszemu Swamiemu.

 

A w trakcie podawania lekarstw, gdybyśmy powiedzieli, że nie mamy dość lekarstw, zrozumcie, że Baba byłby sfrustrowany z naszego powodu, gdybyśmy nie podali niezbędnych lekarstw. Będzie On zawiedziony, jeżeli do domu pójdzie pacjent, którym nie zajęto się z jakiegoś powodu.

 

Moi przyjaciele, z wszelką łaską, jaką posiadamy, z wszelkim miłosierdziem, jakie otrzymaliśmy, z wszelkimi wygodami i dogodnościami, jakimi cieszymy się dziś, czy nie powinniśmy podtrzymywać misji Sai, flagi Sai, powiewającej wysoko nad całym współczesnym światem? Naszym obowiązkiem jest utrzymywanie tempa i jakości szpitala.

 

Świadomość o stanie zdrowia jest ważna

Inna kwestia: równie ważne jest promowanie świadomości o stanie zdrowia. Nie wystarczy, że stosujemy leczenie ludzi i posyłamy ich do domu. Trzeba pomóc im rozwijać w sobie świadomość o stanie zdrowia, o której mówił Swami. (Znam słabość Anila Kumara, który ma dużo do powiedzenia, a czasu jest mało, podam zatem jedną lub dwie wskazówki, związane ze świadomością o stanie zdrowia.)

Wracając do świadomości o stanie zdrowia, to co powoduje, że nasz szpital różni się od innych? Pacjenci są przyjmowani, leczymy ich i są odsyłani do domu. Ale czy to jest wszystko, co się dzieje? Nauczam w koledżu, ale czy nauczanie to wszystko, co robię? Nauczyciel Sai nie jest jedynie nauczycielem. Nauczyciel Sai przekazuje przesłanie Sai studentom.

 

I podobnie, lekarz w instytucji Sai jest tym, który promuje przytomność i świadomość zdrowia. Co przez to rozumiem? Swami wielokrotnie powtarzał lekarzom, aby doradzali pacjentom umiarkowanie w jedzeniu, mówieniu i pragnieniach. Umiarkowanie w jedzeniu, mówieniu i w pragnieniach uczyni cię zdrowym, bogatym i mądrym. W ogóle nie będziesz potrzebował lekarza. Trzeba spowodować istnienie takiej świadomości.

 

Mówicie pacjentom, że ich poziom hemoglobiny jest niski, że coś niedobrego jest z ich kośćmi i przepisujecie wapń, witaminy i toniki; jednakże Baba chce, abyśmy im dali tonik zadowolenia. Tonik zadowolenia jest częścią świadomości zdrowia.

 

Rozprzestrzenianie radości oraz toniku zadowolenia

I potrzebują oni tabletek multiwitaminy, która naucza, jak służyć z ochotą, a także naucza, jak dzielić się radością z innymi. Zatem trzeba przepisywać tabletkę multiwitaminy rozprzestrzeniania radości oraz tonik zadowolenia. Tego rodzaju świadomość należałoby rozwinąć.

 

Baba pyta nas: "Dlaczego ludzie chorują?"

 

Ludzie starej daty mogą pamiętać, że lata temu co drugi dzień w trakcie święta Dasara obchodzony był jako Dzień Szpitala. Wszyscy lekarze przychodzili w procesji do Poornachandra Audytorium. Ustawiali się w rzędzie i Swami fotografował się z nimi. Dyrektor czytał listę, informując, jak wielu pacjentów było leczonych itd.

 

Swami będzie szczęśliwy, jeżeli nie będzie ani jednego pacjenta

Co Swami mówił przy takiej okazji? Powiedział On: "“Naaku ee aspathri yandu entamandi rogulaki chikitsa chesinaro, entamandiki oushadhamulu icvhchinaro, vicharame isthundi kaani santhoshame ledhu.” ("Podawanie liczby pacjentów leczonych oraz liczby przepisanych lekarstw, wcale nie czyni Mnie szczęśliwym.")  “Vokka patient kooda vundanappudu, Swamiki ento santhoshamavutundi.” ("Kiedy nie będzie ani jednego pacjenta, Swami będzie szczęśliwy.") Miał On na myśli to, że każdy powinien być zdrowy.

 

Żaden lekarz nie powie swemu pacjentowi: "Mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy" i żaden pacjent nie powie: "Mam nadzieję, że tu wrócę." Nie mówimy takich rzeczy.

 

Dla dobrego zdrowia ważne jest wielkoduszne podejście do każdego. Mając hart ducha, by zachowywać równowagę między bólem, szczęściem i smutkiem oraz entuzjazm, aby czynić dobro i szerzyć dobro wśród ludzi - wszystko to są postawy, które są wymogiem dobrego zdrowia.

 

Wymagana jest mentalna równowaga

Bhagawan powiada tak: równowaga mentalna jest koniecznością. Z chwilą, kiedy krzyczę na ludzi, jest to cecha radżasowa; z chwilą, kiedy jestem ospały i obojętny, mam cechy tamasowe; jeżeli jestem pobożny i odpowiednio reaguję na sytuację, mam cechy satwiczne.

 

Bhagawan mówi dalej nam wszystkim przyjaciele, a ja nie kryję tego, jako sekret: Każdy z nas uczynił ogromne poświęcenie, że jesteśmy tu.  W dzisiejszym świecie, kiedy tak dużą wartość przypisuje się pieniądzu, wy przypisaliście wartość łasce i błogosławieństwu Bhahawana. Optowaliśmy wszyscy za tego rodzaju życiem.

 

Weźmy na przykład studentów Uniwersytetu Sathya Sai, którzy wykonują służbę w tutejszych szpitalach; wszyscy są najlepszymi studentami; wszyscy są złotymi medalistami; wszyscy są bardzo utalentowani; i wszyscy poświęcili swoje życie służbie wspomnianym instytucjom.

 

Powinniśmy ich kochać, pomagać im, dodawać im odwagi i czynić wszystko, co jest możliwe, aby nadal pracowali z nami. Jeżeli jakiś student będzie sfrustrowany, my będziemy odpowiedzialni; jeżeli któryś student odejdzie z tej instytucji, my będziemy odpowiedzialni. Jeżeli nie będziemy w stanie rozmawiać ze studentem, oznacza to, że nie jesteśmy w stanie robić tego, czego on od nas oczekuje. Traktujmy więc każdego jak braci i siostry. Jest to bardzo ważne.

 

Wzrok nasz powinien być skierowany ku "Misji Sai"

Musimy zmienić nasze widzenie! Wzrok nasz powinien być skierowany ku misji Sai; ale wzrok nasz nie może być taki sam, jaki był przed opuszczeniem fizycznego ciała przez Swamiego. Co się wydarzy przez następnych dziesięć lat, jak powinniśmy planować na następnych dwadzieścia lat - taka powinna być nasza wizja, a nie nastawiona na bieżący dzień. Ten dzień już minął; chodźcie, zedrzyjcie kartkę z kalendarza. Pracujmy zatem z wizją. Musimy zmienić nasze widzenie już dziś - jest to ważne.

 

Baba chce, abyśmy rozpowszechnili świadomość zdrowia, mówmy więc ludziom, aby byli zdrowi, powinni zrezygnować z palenia, picia, jedzenia posiłków nie wegetariańskich. On również chce, aby każdemu mówić, że nie należy jeść zbyt wiele pikantnych potraw. (chociaż ja dotychczas nie byłem się w stanie do tego stosować) i aby nie pić zbyt wiele herbaty. Takie przesłanie powinniśmy rozpowszechniać.

 

Pomóżmy również ludziom uwolnić się od napięcia, aby byli wolni od stresu. Jest to tak, jakby Swami stał przed nami - nasze napięcie mija! Dlaczego tak jest? On jest jedynym, który może uwolnić cię od napięcia i stresu. Jak On to robi?

 

Bhagawanie, Ty zawsze jesteś z nami. To jest Twoje napięcie (np. problem), aby uwolnić mnie od napięcia! To jest Twój stres (np. wyzwanie), abym w życiu nie stresował się." Róbmy więc to samo: Dbajmy o to, aby nikt nie był spięty. "Dlaczego się lękasz, skoro jestem tu!?" Wiedzmy o tym, uświadommy to sobie i wierzmy w to, aby nie było napięcia.

 

Będziesz żyć długo, zdrowo, religijnie i duchowo

A to jest ważny punkt: ci, którzy spędzą życie w duchowej organizacji, jak ta, która nie ma nic wspólnego z pieniędzmi, będą żyć długo, zdrowo, religijnie i prowadzić będą duchowe życie. Jest to gwarancja, jaką dał Bhagawan! Czego więcej chcecie? Czego więcej możecie chcieć? (brawa)

 

Zatem moi przyjaciele, jesteśmy szczególnie uprzywilejowani, pracując w tej instytucji. Niech przyszłe pokolenia mówią, że dr Acharya  tu pracował, że pracował to pan Pavan Kumat, dr Narayana Murthy, dr |Kamakshi, ponieważ przyszłe pokolenia, a nie nasze dzieci, będą mówiły o nas.

 

Gdybyś dał dziesięć lakhs (milion rupii) swoim dzieciom, one zapytają: "Dlaczego nie dwadzieścia? Inny chłopak dostał dwadzieścia lakhs od swego ojca, a ty dajesz mi tylko dziesięć." Ale w przeciwieństwie do tego, wielbiciele Sai będą mówić z wdzięcznością i miłością. Traktują was jak wzorzec.

 

Co spowodowało, że dr Acharya przybył aż z Zatoki? Co spowodowało, że zrezygnował ze swej pracy i pozostał tu, z nami? Co sprawiło, że pan Pavan Kumar tu przebywa. mimo że miał cudowną karierę gdzie indziej? Co spowodowało, że wszyscy tu przybyliście i spędzacie tu czas, chociaż czas to pieniądz dla was? Wiem! Chętnie spędzacie tu czas, ponieważ Swami powiedział: "Zaopiekuję się wami."  Wasze życie będzie wzniosłe. W historii ludzkości nie pamięta się człowieka zamożnego; żaden człowiek pieniądza nie został wzorcem.

 

Jednakże o człowieku zalet, człowieku prawości, człowieku charakteru, człowieku modlitwy i człowieku zasad pamięta się zawsze. Nie ma wątpliwości, przyszłość zanotuje i zapamięta wasze imiona za ofiarowanie służby, a Bhagawan będzie dumny ze Swoich dzieci i pomyśli: "Moje dzieci sprawują dobrze służbę w Szpitalu Ogólnym."

 

 

Swami chwali oddanych wielbicieli, gdy są nieobecni

Był to widok dla bogów, gdy można było słyszeć, jak On mówi gdzie indziej o Swoich instytucjach. On nie będzie cię chwalił bezpośrednio, ponieważ jest On typową matką. Hinduski umysł (kultura) wymaga tego, aby nie chwalić nikogo w jego obecności. Jest to nasz hinduski styl. Chwalimy ludzi, gdy są nieobecni. I Baba postępuje również tak samo.

 

Maa hospital chaala goppaga vuntundayya. Maa aspathriki ekkada nundi vasthavundaro, entha chestha vundaro, emi telusayya meeku. Prapanchamlo ekkada vundadu.

 

"Co wiecie o Moich szpitalach? Co wiecie o jakości lekarzy, jakich mam! Co w ogóle wiecie?"

 

Emi itla chesevarunnaru? Maa sevadal vallu vunnaru. Enta subramuga vunchutharu. Maa doctors vunnaru, enta thyagamu chesinaru, Maa nurses vunnaru, enta seva dhrukpadamuga vundaru, itti  hospital inka ekkadaina vunnada?”

 

On czuje się tak dumny z nas. Och, Panie, nie zawiedziemy Ciebie. Póki żyjemy, będziemy Ci służyć, Swami! Nasze życie jest dla Ciebie; nasze życie ofiarowane jest Tobie. Kiedy rzeka łączy się z oceanem, nie może zawrócić. Swami, nasza lojalność wobec Ciebie, nasze oddanie Tobie nigdy nie zawróci, ponieważ "Ty i ja jesteśmy Jedno. Bez Ciebie jestem nikim! Z Tobą jestem Jeden."

 

Zatem, niech Sai inspiruje każdego! Dziękuję wam za wysłuchanie z uprzejmą uwagą mego wykładu. Przekroczyłem czas i proszę o przebaczenie; ale myślałem, że warto, będąc członkiem organizacji, podzielić się z wami moimi poglądami na temat misji Sai.

 

Dziękuję. Niech Bhagawan będzie z wami i niech stale inspiruje was w przyszłości!

 

Niech Swami pobłogosławi was i wasze rodziny!

 

Dziękuję bardzo! (brawa)

 

Anil Kumar zakończył wykład bhadżanem: Ksheerabdi Sayana Narayana…. Sri Lakshmi Ramana Narayana.

 

Jai Sai Ram!

 

 

Om . . . Om . . .Om

Asato Maa Sadgamaya

Tamaso Maa Jyotirgamaya

Mrityormaa Amrithamgamaya

 

Samastha Loka Sukhino Bhavantu

Samastha Loka Sukhino Bhavantu

Samastha Loka Sukhino Bhavantu

Om Shanti Shanti Shanti

 

 

Jai Bolo Bhagavan Sri Sathya Sai Babaji ki Jai!

Jai Bolo Bhagavan Sri Sathya Sai Babaji ki Jai!

 Jai Bolo Bhagavan Sri Sathya Sai Babaji ki Jai!