www.saiwisdom.com

 

Niedzielny wykład prof. Anila Kumara

 

„Boskie Obietnice”

Część 1

 

22 maja 2011 r.

 

OM...OM...OM...

Sai Ram

 

Z czcią u Lotosowych Stóp Bhagawana

 

Drodzy Bracia i Siostry,

 

Boskie Obietnice

 

Witajcie na wykładzie. Wcześniej mieliśmy dwa wykłady na temat „Co będzie dalej po Mahasamadhi?” i ci, którzy nie byli obecni, mogą odwiedzić stronę internetową www.saiwisdom.com. Wykłady na wideo są również dostępne na wspomnianej stronie internetowej; proszę więc uprzejmie, abyście odwiedzili ją, stosownie do swoich potrzeb.

 

Dzisiejszego ranka chciałbym podzielić się z wami Boskimi obietnicami, jakie On złożył. Nie powiem „Boskimi Przysięgami”. Mógłbym tak powiedzieć, ponieważ Boskie obietnice są równoznaczne z przysięgami. Kryszna podejmował takie przysięgi. 

 

Chciałbym zwrócić wam uwagę na te Boskie obietnice, szczególnie w tej chwili, gdy niektórzy z nas cierpią z powodu braku fizycznej obecności Bhagawana Baby. Wiele, bardzo wiele ludzi odczuwa ból z powodu rozłąki z Boską bliskością; jest im smutno i przykro. Jest to zrozumiałe. Ale niniejsze satsangi pomogą nam przejść rehabilitację, powrócić do normalności już bez płaczu, ponieważ nigdzie on nas nie zaprowadzi.

 

Na tym lub innym etapie powinniśmy postawić kropkę dla płaczu i  wykonać kolejny krok. Z takim nastawieniem i po to, by odciągnąć was od smutku, chcę przypomnieć wam i sobie o Boskich obietnicach. Zatem tematem dzisiejszego ranka są „Boskie Obietnice”.

 

Praktyka, a nie głoszenie kazań

Jakie one są? Bhagawan powiedział; „Większość z was bardzo pragnie   rozpowszechniać Moje przesłanie, wielu chciałoby się dzielić Moim przesłaniem z innymi. Ale mówię wam, najlepszym sposobem dzielenia się moim przesłaniem, jest życie zgodnie z nim.”

 

Uprzejmie zauważcie, że najlepszy sposób rozpowszechniania przesłania Sai  podany został przez Samego Sai. Jaki jest najlepszy sposób? Jest to życie najpierw zgodnie z Jego przesłaniem w  myślach, słowach i uczynkach. Lepiej byłoby nie rozpowszechniać przesłania, jeżeli nie potrafimy żyć zgodnie z nim. Tak więc ci z nas, którzy bardzo chcą głosić Jego przesłanie, powinni wiedzieć, że musimy stosować je w praktyce naszego życia. Bhagawan powiada, że  już przez samo praktykowanie spowoduje transformację świata, a nie samo prawienie kazań. I jest to pierwsza rzecz.

 

Studiowanie Wed

Drugi punkt: Baba powiedział, że ma On trzy zadania do wykonania, trzy ważne dziedziny, którymi trzeba się zająć. Jakie one są? Jednym z nich jest postęp w studiowaniu Wed (najstarszych i najbardziej autorytatywnych pism religijnych), ponieważ wiedza wedyjska została zaniedbana na przestrzeni lat. Jest doceniana, uznawana i ceniona – ale nikt nie jest przygotowany, by się jej nauczyć! Jesteśmy dumni z Wed, ale nikt niczego o nich  nie wie. Zatem Bhagawan powiedział, że pierwszym zadaniem jest zachęta do tego, by studiować Wedy.

 

A czy Jemu się powiodło? Tak, powiodło się. Mamy tysiące studentów, recytujących Wedy godzinami. Ale nie tylko to! Centra Sai w Japonii, USA, a nawet w Chinach mają wielbicieli, którzy potrafią recytować Wedy. Istnieje więc wielu wielbicieli na świecie, którzy umieją recytować Wedy. Oczywiste jest więc, że Bhagawan spełnił Swoją obietnicę, związaną z szerzeniem literatury Wedyjskiej oraz studiowaniem Wed. To nas dotyczy, aby nieść w przyszłości pochodnię, by dalej nieść światło jaśniejącej lampy Wedyjskiej.

 

Pomoc wielbicielom

Drugim zadaniem, jakie On podał,  była „pomoc wielbicielom”. Jest to jego drugie zadanie. Powiedział On: „Nie mam innej pracy, jak udzielanie pomocy Moim wielbicielom, jak przychodzenie im na ratunek.” To trwa już od Jego dzieciństwa i będzie kontynuowane zawsze. Nie ma wątpliwości co do tego. Pomoc Bhagawana wielbicielom będzie kontynuowana zawsze, bez względu na Jego fizyczną nieobecność.

 

Znam wielu wielbicieli, którzy mówią mi: „Nie tęsknimy do Niego. Czujemy, że On wciąż tu jest.” Mówią oni, że widzą, jak Swami siedzi blisko miejsca Samadhi (świętego grobu) w fizycznej formie.  W przeszłości widywaliśmy Go, a dziś czujemy Go. Bhagawan powiedział jasno: „Kto Mnie czuje, gdziekolwiek jest, przybędę na ratunek. Przybędę i uratuję go.” Taka jest Jego obietnica.

 

 Ananya Chinta Yanto Maam Ye Janah ParyuPaasate.

Kiedy pomyślisz o Mnie, będę, aby ci pomóc; przybywam na twój ratunek.

 

I jest to druga obietnica i spełnił On ją. Jak mogę mówić, że tak jest? Po naprzeciwko tego budynku macie księgarnię – tysiące książek we wszystkich językach Indii, w językach obcych i regionalnych. Większość z tych książek opisuje duchowe doświadczenia. Dwa lub trzy procent z nich może zawierać Jego przesłania oraz interpretacje. Pozostała część dotyczy osobistych doświadczeń wielbicieli  lub innych osób. O czym to świadczy?

 

Ludzie mają setki doświadczeń. Codziennie jest doświadczenie. Gdy masz chęć na słuchanie bhadżanów (pieśni religijnych), oznacza to, że to On ponagla cię, abyś posłuchał Go. Jeżeli masz ochotę na poczytanie Jego książki, oznacza, że to On zachęca cię, abyś był blisko Niego i słuchał Go. Słyszycie Go więc, kiedy czytacie Jego książkę i zapominacie o sobie, gdy słuchacie Jego bhadżanów.

 

Sami wszystkich motywuje

Trzecie zadanie, którego podjął się Bhagawan, jest następujące: motywowanie ludzi, aby każdy wielbiciel czuł w sobie Babę jako Tego, który motywuje. Macie wewnętrzne przynaglenie....pójdź tam, zrób to, posłuchaj tego, weź udział w działalności służebnej, pójdź na bhadżany, przeczytaj tę literaturę, weź udział w recytacji Wed...naucz się Wed....wszystko to jest wołaniem z wnętrza, zaproszeniem. Jest to trzecie zadanie. Które Baba się podjął – sprawienie, że każdy będzie czuł, iż Baba jest Tym, który wewnętrznie motywuje każdego z nas. I to zadanie On również wykonał, w przeciwnym razie nie byłoby nas tutaj.

 

BABA MOTYWUJE LUDZI, ABY PRZYBYWALI DO PRASHANTHI NILAYAM

Jest tu kilkuset wielbicieli z Jharkhand i Chattisgarh, którzy wiedzą, że Swami nie jest obecny w fizycznej formie. Ale tych kilkuset ludzi przybyło z najdalszych zakątków tego kraju, mając za sobą czterodniową podróż. Nie sądzę, że to oni sami myśleli, że przyjadą. Nie, czuję, że to On ich tu przywiódł. On im to zasugerował. On był motywacją do tego, aby podjęli podróż do Prashanthi Nilayam.

 

Parę dni temu mieliśmy wielbicieli ze wsi w stanie Tamil Nadu. Większość z nich przybyła tutaj po raz pierwszy, z wyjątkiem być może jednej lub dwóch osób. Wiedzą oni, że nie zobaczą Go w fizycznej formie. A co sprawiło, że przybyli tutaj? Nie słyszałem, by mówili, że są zawiedzeni i że stracili czas, wybierając się w tę podróż. Każdy czuł się  bardzo szczęśliwy, będąc tutaj. Niektórzy powiedzieli, że żałują, iż nie byli tu przedtem; czuli się źle, że nie widzieli Swamiego przedtem. Teraz rozumieją, co utracili w swoim życiu.

 

 V.K. Gokak, były prorektor Uniwersytetu Sri Sathya Sai, był wielkim specjalistą języka kannada i doskonałym pisarzem. Był także znawcą międzynarodowej rangi angielskiej literatury. W jednym ze swych wierszy napisał:

 

Czy widzieliście Babę?

Który rozpala miasta tęsknotą,

I zalewa je radością egzystencji?

Utraciliście najistotniejszy sens życia

Jeżeli nie widzieliście Go i jeżeli nie mówił On do was.

 

Gdy czytałem ten wiersz, włosy stanęły mi dęba, ponieważ całkowicie zgadzam się z tym, co zostało w nim napisane. Żyjąc w czasach tego Awatara (inkarnacji Boga), będąc tu urodzonym, jeżeli mówimy, że nie widzieliśmy Go, myślę, że mamy do czynienia ze zmarnowanym życiem, życiem, którego wcale nie przeżyliśmy! Jest to życie warzywa.

 

To Bhagawan był dla nas motywacją, abyśmy tu przybyli. To On sam nas tu przywiódł. On wszystkich nas wybrał, abyśmy zostali Jego wielbicielami. Nie jesteśmy tak dobrzy, aby być wielbicielami; nie jesteśmy tak dobrzy, aby tu przybyć. Nie, On nas wybrał. Jesteśmy tu dzięki Jego Miłości do nas, dzięki Jego współczuciu dla nas, dzięki Jego zainteresowaniu nami.

 

Zatem Baba wykonał wszystkie wspomniane trzy zadania z największym powodzeniem: zachęcenie do studiowania Wed, troska o dobro wielbicieli oraz zajmowanie się nimi i wreszcie – sprawienie, że wszyscy wielbiciele doświadczą Baby jako Tego, który motywuje wewnętrznie, który jest Mieszkańcem w każdym z nas.

 

 

NASZE CECHY BĘDĄ CHWAŁĄ SWAMIEGO

Z kolei często powiadamy: „Chodź, zobacz uniwersytet!” Często mówimy: „Chodź, zobacz szpital, zobacz Mandir; zobacz Chaitanya Jyothi!” Często mówimy to. Ale z tego, co wiem, Baba nigdy nie powiedział: „Zobaczcie moje budynki!” On tego nigdy nie powiedział, podczas gdy my to robimy, ponieważ kochamy budynki. My mamy budynki, wznosimy pałace także w powietrzu. Ale On nie mówi o budynkach.

 

Jakże cudowną rzecz Baba powiedział! „Co będzie Moją chwałą?” Ludzie mogliby powiedzieć: „Baba jest wielki; jest On Bogiem, ponieważ wystarczy popatrzeć na szpital, który zbudował.!” Nie, nie, nie! Nie musicie mówić o wielkości Baby, biorąc pod uwagę budynki o architektonicznym pięknie albo o zdolnościach inżynierskich lub innych.

 

W istocie powiedział On: „Twoje panowanie nad sobą, twój brak przywiązania, przyjacielski i braterski stosunek, twoje poświęcenie, duch służby, zdecydowanie, cierpliwość, niezłomność będą Moją chwałą. Twoje dobre cechy będą Moją chwałą.”

 

On nie powiedział, że Jego budynki będą Jego chwałą. My wychwalamy w kategoriach piekarni, stołówki i lodziarni. Uwielbiamy je. One wychwalają wielbicieli! Biegniemy tam natychmiast po bhadżanach. Zawsze mówię przyjaciołom: „Jeżeli zobaczymy, że ktoś idzie powoli, na pewno idzie do Mandiru (główna świątynia); jeśli natomiast ktoś będzie szedł prędko, bardzo szybko, pewne jest, że idzie do sklepu!' (śmiech)

 

Tak więc budynki te będą nas wychwalać, ale nasze cechy będą chwałą Baby. Budynki są martwe, bezwładne, pasywne i bez życia. One nie głoszą chwały Baby, który jest życiem i aktywną energią.

 

Moi przyjaciele, omawiane kwestie są zbiorem z Jego dyskursów, które naprawdę pomyślane zostały jako prowokujące. Musimy zastanawiać się nad pojęciami, jakie nam dał Bhagawan Baba.

 

Tylko Baba może powiedzieć, że jesteś wielbicielem

Jest wiele ludzi, którzy mówią: „Jestem wielbicielem Baby.” Jeżeli mówisz, że jesteś bakałarzem nauk albo że posiadasz tytuł magistra, możesz pokazać dyplom jako dowód. Jeśli natomiast mówisz, że jesteś wielbicielem, gdzie jest dowód, gdzie jest tytuł albo papier? Pokażcie mi jakiś dowód. Baba zapytał: „Jaki jest dowód?”

 

Prawdę mówiąc, nikt nie ma upoważnienia, ani prawa, aby powiedzieć: „Ja jestem wielbicielem.” Tylko Baba może powiedzieć, że ty jesteś wielbicielem, ale nie ty. Jeżeli to mówisz, oznacza, że jest to bardziej roszczenie niż rzeczywistość. My nie kierujemy się roszczeniami, ale faktami. Tak więc nikt nie ma prawa powiedzieć: „Ja jestem wielbicielem.” Ale możecie domagać się, aby zostać wielbicielem. I w tym rzecz.

 

MOŻESZ DOMAGAĆ SIĘ, ABY ZOSTAĆ WIELBICIELEM, JEŻELI PODASZ SIĘ JEMU

Uwagi niniejsze, jakie czynię, pochodzą tylko z Jego dyskursów. Anil Kumar nie jest w stanie mówić sam. On tego nie robi. Nie ma również potrzeby. Cytuję wprost ze Swamiego! Ani nie interpretuję. Tak wiele zostało dane w Literaturze Sai, dlaczego by dawać interpretacje? Tylko po to, aby zaśmiecać! Nie robię tego!

 

 Powiedział On wyraźnie, że możesz domagać się, aby zostać wielbicielem tylko wtedy, jeżeli podporządkujesz się Jego rękom, jeżeli podporządkujesz się Jemu w całkowitym duchu oddania bez ego. Poddajcie się więc Jego rękom bez ego, a wówczas będziecie mogli domagać się, aby zostać wielbicielem. Ale gdzie są Jego ręce i jak oddać się Jemu? I to jest nasze pytanie. Odpowiedź jest taka, aby działać zgodnie z Boską wolą, a nie niezgodnie z Boską wolą. 

 

 

Duchowość domaga się wytrwałości

Na nieszczęście spotkałem dziś rano osobę, która przebywa tu od dłuższego czasu.

 

Powiedział on: „Anil Kumar, wyjeżdżam.”

 

Odparłem: „Pojedź sobie.”

 

Wówczas on zapytał: „A kiedy ty wyjedziesz?”

 

Odpowiedziałem: „Najpierw ty wyjedź. A potem daj mi znać, jak bardzo jesteś szczęśliwy, abym mógł pojechać za tobą! (śmiech) Nie jest to więc sposób postępowania zgodnie z wolą Boga.

 

Wybrałeś jedną drogę życia. Trzymanie się jej, niezależnie od tego, co się dzieje, jest cechą wielbiciela. Zawsze szukam korzyści, jeżeli mam pole obserwacji preferencji, wychwytuję i dokonuję wyboru, to wówczas jestem biznesmenem, a nie wielbicielem. Możesz nazywać siebie bardzo dobrym biznesmenem, odnoszącym sukcesy biznesmenem, ale nie w duchowości.

Duchowość wymaga wytrwałości. Duchowość wymaga zdecydowania i stanowczego przekonania. „Niech się dzieje, co chce, ja nie wyjadę! Jestem gotów.” Jest to poddanie własnej jaźni w ręce Boga: „Och, Boże, poddaję się Tobie. Chodź! Ja jestem Twoim narzędziem, skorzystaj ze mnie, tak jak Ty uważasz i jak ja na to zasługuję.” Tego powinien domagać się wielbiciel. Tylko wówczas można być wielbicielem, w żaden inny sposób – według słów Bhagawana.

 

 

TWIERDZENIE SWAMIEGO JEST, ŻE TEN AWATAR JEST SZCZEGÓLNY

Swami również posiada poczucie przynależności, podobnie jak my. My jednak posiadamy poczucie przynależności do swoich ludzi, do naszego kraju, naszego miasta i społeczności lokalnej i do naszych krewnych. Jest to nasze poczucie przynależności. Ale poczucie przynależności Swamiego jest powszechne. On czuje, że wszyscy należą do Niego i pragnie On, abyście to czuli, że On należy do każdego z nas. Takie jest Jego poczucie przynależności, ruch dwustronny. On należy do nas, a my należymy do Niego.

 

Jest to trwały, nieśmiertelny, wieczny, duchowy kontakt. Nie jest to jakaś praca na Zachodzie, kontrakt na pracę na określony czas. Jest to kontrakt na całe życie, kontrakt, który przenika, który zawsze wzrasta, który jest stały.

 

Tak więc, moi przyjaciele, jak Baba powiedział w tym kontekście: „Żaden Awatar nie robił przedtem tego, co Ja robię!”

 

„Swami, co Ty robisz? Co sprawia, że mówisz, iż żaden Awatar tego nie robił?”

 

Mówi On mam: „Żaden Awatar nie przebywał wśród takich tłumów, jak Ja. Żaden Awatar nie chciał, by ludzie traktowali Go jak przyjaciela, najbliższego przyjaciela, bliższego niż krewnego. Żaden Awatar nie udzielał porad i nie prowadził takiej liczby ludzi, jak ten Awatar to czynił.” Takie jest oświadczenie Baby.

 

Zatem moi przyjaciele twierdzeniem Swamiego jest, że ten Awatar jest szczególny, że ma być uznawany, doświadczany przez nas wszystkich. On jest gotów prowadzić nas zawsze, zawsze!

 

Sai – Patrz zawsze ku wnętrzu

Kiedyś podał On znaczenie „S A I”, Sai. „See Always Inside!” (tłum- Patrz Zawsze ku Wnętrzu!). Ale my zawsze patrzymy na zewnątrz i jest to tragedia. Co jest do oglądania na zewnątrz, nic! Podczas gdy On jest wewnątrz, co za przyjemność patrzenia na zewnątrz?

 

Baba powiedział nam wyraźnie: „Odnieście korzyść, skorzystajcie, bądźcie odbiorcami Mego prowadzenia, zawsze chętnego, zawsze niezawodnego nauczania. Bądźcie gotowi przyjąć je.” Tak powiedział Baba.

 

Boskie Zapewnienie

Przeczytałem to, ponieważ myślę, że należy dzielić się tymi rzeczami z każdym, szczególnie teraz, kiedy jesteśmy całkowicie przybici, kiedy niektórzy z nas czują się opuszczeni, bez jakiegokolwiek oparcia. Musimy przypomnieć sobie o tych stwierdzeniach, abyśmy mieli zapewnienie i odzyskali dobry nastrój.

 

Z jaką odwagą powiada On, z jak głębokim przekonaniem On oświadcza: „Nikt nie powstrzyma Mnie. Osiągnę, czego chcę. Nie zmienię, nawet gdyby siedem mórz stanęło na Mej drodze, osiągnę, uzyskam, nie przestanę robić tego, co naprawdę chcę.”

 

Mamy więc obietnicę Swamiego, że będzie nadal będzie robił to, czego On chciał! A co On chciał robić? Ratować, pomagać i prowadzić wielbicieli. To chciał On robić i czyni On nadal. Nikt Go nie powstrzyma. Czy nie jest to wystarczająca obietnica, abyście znów poczuli się szczęśliwi i ufni? Czego więcej chcecie? „Zaopiekuję się wami, będę was prowadzić. Niech dzieje się, co chce, nikt nie powstrzyma Mnie przed robieniem tego!” 0 mówi Bhagawan.

 

POSTANOWIENIE SWAMIEGO

Bhagawan również wyraźnie mówi: „Będę trzymał się Mego postanowienia. Nie zrezygnuję z niego.”

 

Oto prosty przykład. Jakiś czas temu była propozycja, aby podnieść opłatę za lunch w stołówce Indii Południowych. Była to niewielka podwyżka, ponieważ nawet nie kupi się śniadania za 6 rupii (0,02 USD albo 0,14 brytyjskiego funta). Jak można spodziewać się śniadania za 6 rupii? Niemożliwe!

 

Ktoś udał się do Swamiego po zgodę, aby podnieść cenę lunchu o niewielką kwotę. On krzyknął na tego człowieka: „Natychmiast opuść aszram!” (śmiech) Dodał On: „Stołówka ta jest dla każdego, dla wszystkich ludzi – zamożnych, że średniej klasy i dla ubogich. Każdego powinno być stać na posiłki. Nie możesz podnieść ceny. Jeżeli podniesiesz, nie pokazuj Mi się.”

Innym razem ktoś pokazał Swamiemu zestawienie bilansowe i powiedział Jemu: „U nas (nie podam nazwy, ponieważ poczuliby się bardzo źle) uzyskaliśmy dobry zysk ze sprzedaży.”

 

Powiedział On: „Wynoście się. Wynoście się natychmiast!”

 

„Dlaczego, Swami, co się stało?”

 

„To nie jest biznes, Nie jest to miejsce biznesu. Każdego powinno być stać na kupno towaru, gdy przywożą go z centrum produkcyjnego. Zedrzyjcie te ceny i przywróćcie stare, jeżeli wciąż chcecie pracować, albo rezygnujcie z pracy!” On jest stanowczy w pewnych sprawach, bardzo stanowczy.

 

Chce On, aby społeczność żyła, ze wszystkimi studentami w odpowiedniej liczbie. Ktoś zwrócił się do mnie, abym poprosił Swamiego o jeszcze jeden budynek, aby można było pomieścić więcej studentów. Cóż, działo się to w pierwszych dniach mojej pracy.

 

Poszedłem więc i poprosiłem: „Swami chcielibyśmy dla naszych chłopców budynek, który jest pusty.”

 

Powiedział On: „Do godziny 5-tej wyjedź z aszramu, zrozumiałeś?” Podał mi On również czas. (śmiech) „Nie chcę widzieć twojej twarzy  do chwili, gdy przyjdę na darszan (publiczne pokazanie się Swamiego) Powinieneś wyjechać natychmiast!”

 

Och! Nigdy nie spodziewałem się kary śmierci! (śmiech) Pożar, pożar! Trząsłem się cały.

 

W pewnych sprawach nie ma wcale kompromisu. „Postanowiłem zrobić to”  i On to zrobi. I to wszystko. Nikt nie wejdzie Jemu w drogę. „Będę trzymał się Mego postanowienia.”

 

Doświadczenie spokoju w Prashanthi Nilayam

Chciałbym, aby każdy z was uczynił to. Oto, co On powiedział: „Kiedy wrócisz do domu, opowiedz każdemu o swoich doświadczeniach w Prashanthi Nilayam; jak doświadczyłeś największego spokoju, prashanthi. Powiedz każdemu.”

 

Dlaczego? Ponieważ to, co mówisz każdemu, jest twoim własnym doświadczeniem. Informacja, wzięta z książki, może być oparta na wyobraźni albo może być stwierdzeniem hipotetycznym. Ale jeżeli sam powiesz: :”Pojechałem tam i było tam...” brzmi to, jak prawda. Tak więc, moi przyjaciele, bądźmy świadkami Jego Boskości, doświadczywszy najwyższego stanu spokoju, prashanthi. Tak powiedział Bhagawan.

 

 

BABA MÓWI: „BĄDŹ JAK JA”

Baba również mówi: „Bądź jaki Ja jestem.” Jak my to rozumiemy? Abyśmy byli jak Ty, pozwól nam poznać, jaki Ty jesteś.

 

Swami mówi nam to: „Nie jestem uszczęśliwiony, kiedy chwalisz Mnie. Nie jestem załamany, kiedy krytykujesz Mnie. Pochwała i obwinianie nie dotykają Mnie. Jestem, jaki Ja jestem! Niezależnie od tego, czy chwalisz, czy krytykujesz, nie przejmuję się. Moja droga jest bardzo wyraźna.”

 

Moi przyjaciele, jest to szansa, by nauczyć się od Baby tak, jak uczymy się z popularnej książki „Naśladowanie Chrystusa.” powinniście ją przeczytać. Matka moja czytywała ją codziennie i mówiła nawet, że otwierając książkę na chybił trafił otrzymywała przesłanie na dany dzień. Podobnie my podążajmy za Babą lub naśladujmy Go. Czym jest naśladowanie Baby? Czy jest to noszenie takiej samej fryzury albo szaty? Każdy teatr potrafi to zrobić. Ale nie o to chodzi! Chodzi o życie w miłości, życie poświęcenia!

 

Przygotujcie się do poświęceń

Jakże niewiarygodnym wręcz rodzajem poświecenia było Jego życie! Nie potrafimy tego sobie wyobrazić. On całkowicie zaniedbał Swoje ciało i Swoje zdrowie. On całkowicie zaniedbał uszkodzenie części Swego ciała i nie zważał na pogorszenie się Swego stanu zdrowia. On nie mówił nikomu, co się dzieje z organami wewnętrznymi. On wiedział, ale nie powiedział nikomu. Jak kamfora spala się, nie pozostawiając po sobie śladu, tak samo Baba pozwolił, aby Jego ciało całkowicie wyczerpało się, w związku z uszkodzeniem istotnych organów wewnętrznych. On uczynił to, ponieważ kocha On nas bardziej niż Swoje ciało. On kocha nas bardziej niż Swoje zdrowie. On nie ma nikogo bliższego niż wy i ja. Taki jest Baba.

 

Zatem naśladowanie Baby nie dotyczy tego, co fizyczne, fizycznej obudowy. Powinniśmy być przygotowani do poświęceń na nasz własny, skromny sposób. Nie powinniśmy tracić spokoju, ani ulegać zakłóceniu przez proste rzeczy. Proste rzeczy!

 

PRAKTYKA DUCHOWA NIE JEST KWESTIĄ DEKLARACJI

Mam przyjaciela, który zawsze mówi o swojej sadhanie (duchowej praktyce) i anandzie (błogości), jaką się raduje. Zmęczony jestem, słuchając tego codziennie. Wczoraj wieczorem wygarnąłem mu: „Jeżeli jesteś szczęśliwy z powodu anandy, bądź szczęśliwy; nie potrzebujesz mojej aprobaty. Jeżeli jesteś radosny, bądź radosny, a mnie nie czyń nieszczęśliwym. (śmiech) Jeżeli uważasz, że twoja ścieżka jest prawidłowa, kontynuuj! Nie potrzebujesz niczyjej aprobaty ani potwierdzenia. Bo wygląda to jak pytanie kogoś: Czy wiesz, kiedy mój głód zostanie zaspokojony? Czy wiesz, kiedy moje pragnienie będzie ugaszone?” Kim jestem, by mówić, jak chce ci się pić?! Kim jestem, by mówić, jak głodny jesteś?! To ty mówisz; to ty jesz! Dlaczego masz potrzebę mówienia mi tych rzeczy?” Następnie zrobiłem szeroki, fałszywy uśmiech i odszedłem. (śmiech)

 

To nie jest oddanie. Wróciłem, aby powiedzieć mu to i że jego sadhana nie jest deklaracją. Powiedziałem mu: „Jeżeli przyjdzie jakaś osoba ze złamaniem albo wylewem krwi do mózgu, powłócząc nogami i usiądzie na miejscu, gdzie zwykle siadasz, będziesz walczyć z nią i krzyczeć na nią. A mimo to mówisz mi o Adwaicie (absolutnej jedności z Bogiem, o stanie Paramananda (stanie ekstazy przy urzeczywistnieniu Boga) oraz Brahmananda (Boskiej błogości). Jesteś durniem, czy ja nim jestem? Mówiąc w ten sposób, jesteś głupcem, a ja, który w to wierzy, jestem podwójnym głupcem. Nie jestem przygotowany na to, by w to uwierzyć.” On jest młodzieńcem w wieku osiemdziesięciu pięciu lat! (śmiech)

 

SPOSÓB NAŚLADOWANIA BABY

Kiedy panujesz nad gniewem, jeżeli czujesz, że chcesz nakrzyczeć na kogoś – na żonę, dzieci albo przyjaciela lub kogokolwiek innego – a kiedy jesteś w stanie opanować ten gniew, jest to prawdziwa sadhana. Odfajkowane! Jeżeli nie czujesz się zazdrosny o nikogo, jest to prawdziwa sadhana. Odfajkowane! Są to rzeczy, które powinny być na waszej liście kontrolnej do odfajkowania, a nie liczba razy okrążania posągu Ganeszy, ani też nie liczba ofiarowania kwiatów. Bowiem wszystko to jest na pokaz! Nie chodzi o to, że nie chcę, abyście przestali stosować te rytuały, ale można je porównać do szklanki wody. Pijemy wodę, a nie szklankę. Podobnie, niezależnie od tego jakie rytuały wykonujemy, są one jedynie ekspresją, pojemnikiem o głębszym znaczeniu duchowym. Ważną rzeczą jest, abyśmy traktowali pochwały, jak i oskarżenia z jednakowym spokojem i nie smucili się, niech się dzieje, co chce. I jest to sposób naśladowania Baby.

 

SWAMI CHCE, ABYŚMY PODĄŻALI ZA NIM, A NIE WYCHWALALI GO

Trzech mówców przemawiało do zebranych w Sai Kulwant Hall. Zdawało się, że owi trzej mówcy konkurowali ze sobą w wychwalaniu Swamiego. Pierwszy mówca wychwalał Go, drugi wspiął się jeszcze wyżej w pochwałach, a trzeci najwyżej. Pochwały na mównicy wyniosły odpowiednio 25 mg, 50 mg i wreszcie 100 mg!

 

Tłumaczyłem te wystąpienia, mogę więc was poinformować, o czym Baba powiedział w dyskursie po ich zakończeniu. „Nie chcę waszych pochwał; nie chcę, abyście wychwalali Mnie pod niebiosa. Chcę, abyście żyli zgodnie z tym, co mówię. Chcę, abyście podążali za tym, o czym mówię, a nie wychwalali Mnie. Jeżeli będziecie wychwalać Mnie, bez stosowania się do tego, o czym mówię, będzie to najgorszy z grzechów. Nie chcę tego.” Zatem dla wielbicieli Sai ważniejsze jest, aby stosować się do Jego, o czym On mówi, a nie wychwalli Go.

 

Ludzie ulegają transformacji

Jak dokonuje się transformacja? Znam wielu alkoholików, którzy stali się całkowitymi abstynentami, znam tych, którzy nie byli wegetarianami, a teraz nimi są, znam też ludzi, którzy byli palaczami, a teraz nie palą. Znam wielu wielkich egoistów, którzy po przybyciu do Bhagawana zaczęli przeznaczać czas i środki na rzecz powszechnej służby. Jak to się stało? Jak ci ludzie ulegli transformacji? Dlaczego? Jak?

 

I to nie są ci ludzie, którzy tu mieszkają. Niektórzy pochodzą z odległych krajów takich, jak Meksyk lub Argentyna. Przekonali się, że ulegli transformacji, co jest dla nich niespodzianką.

 

Mówią oni mi: „Anil Kumar, nie wiesz, jaki byłem!”

 

Odpowiadam: „Nie muszę o tym wiedzieć. Tylko ty możesz wiedzieć, jaki byłeś, widzę natomiast, jaki jesteś teraz! Przedtem nie byłeś szczęśliwy, mów więc teraz o tym, jak zmiana uczyniła cię szczęśliwym.

 

Istnieje zatem wzorzec przeobrażeń, zwrot o 180 stopni w naszym modelu życia. Jak to jest możliwe? Kto to robi?

 

Swami kontroluje intelekt, BUDDHI

Swami podał przykład, w jaki sposób dokonuje się transformacja. Samochód jedzie tamtą drogą, tą drogą, skręca w lewo i na prawo, ponieważ kierowca obraca kierownicą w prawo lub na lewo. Kola, będące na zewnątrz, poruszają się zatem w określonym kierunku. Tak więc kierunek, w jakim obracają się koła i w jakim jedzie samochód zależą od sposobu kierowania, co należy do kierowcy.  

A teraz Baba mówi,co następuje: „Ja jestem kierowcą, zrozumcie to! Człowieku, pojmij, że to Ja jestem kierowcą; ty nim nie jesteś!

 

„Co?! Ty prowadzisz samochód, Swami?”

 

„Tak, kierownica jest w Moich rękach. A tą kierownicą jest twój intelekt, buddhi! Twój intelekt jest Moją kierownicą. Kręcę nią i powoduję, że samochód porusza się.”

 

W tym samym kontekście Baba oświadczył: „Ja nie uszkadzam samochodu, ani nie pozwalam na to, aby pasażer zmarł w następstwie wypadku. Nie! Ja prowadzę samochód. Ja trzymam kierownicę, twój intelekt i kieruję koła, aby jechały prostą drogą i dotarły do miejsca przeznaczenia. Ja ciebie nie zabijam, jak czynił to Rama i Kryszna.”

 

GWARANCJA BABY

Awatarowie tacy, jak Rama i Kryszna musieli zabić osoby, które były wrogami boskiego sposobu życia, aby ochronić ludzi prawych. Baba, nasz Awatar, nie może zabić nikogo, ponieważ siły dobra i zła obecne są teraz w każdym człowieku – każdy z nas jest niedoskonały. Nikt więc by nie pozostał. Niemożliwe! On utraciłby Swoją pracę. Jedynie Baba jest cały doskonałością. Wszyscy jesteśmy niedoskonali na swój skromny sposób. Tylko On jest doskonały.

 

Aby skierować ludzi znów na właściwą ścieżkę Boskości, powiedział On: „Koryguję twój intelekt. Kieruję cię na prostą ścieżkę i prowadzę  cię do miejsca przeznaczenia.”

 

Naszą nieustanną modlitwą powinna być ostatnia linijka Mantry Gayatri (powszechnej modlitwy o oświecenie):

 

 

Dhiyo Yonah Pracodayat.

 

Och Boże, jako Sanathana Sarathi, Wieczny Woźnica mego życia, weź mój intelekt i kieruj nim. 

 

Będziemy tak bezpieczni! Ale my chcemy prowadzić sami i wylądować gdzie indziej niż w miejscu przeznaczenia. Wówczas gubimy się i czujemy się źle. Ale Baba dał nam gwarancje, że On pokieruje naszym życiem bezpiecznie do miejsca przeznaczenia.

 

BABA NIE PRZYCHODZI ANI NIE ODCHODZI – ON JEST BOGIEM

Trzeba nam przypominać o jego Boskich obietnicach, abyśmy stale myśleli o nich, abyśmy wyszli z tego złego, smutnego nastroju, spowodowanego przez  Jego fizyczną absencję.

 

Ktoś płakał: „Dlaczego Baba musiał zostawić mnie?”

 

Zapytałem: „Cz chcesz być zabrany razem z Nim?”

 

On nie wybył, ale my wkrótce wybędziemy stąd! On nigdzie nie wyjechał. On nie może wyjechać i przyjechać. Ten, który nie przybywa, ani nie odchodzi, jest Bogiem. To człowiek jest tym, który przychodzi i odchodzi, zależnie od swojej karmy lub przeznaczenia. To tylko Bóg jest wiecznym bytem. Może ukazać się w formie ciała i zniknąć, tak jak wschód i zachód Słońca. I to wszystko.  Wszystko dzieje się zgodnie z Jego wolą.

 

BABA PODAJE WYRAŹNE WYJAŚNIENIE ŚWIĘTYCH TEKSTÓW

Moi przyjaciele, Baba dał jeszcze jeden punkt. (Uwielbiam stale przywoływać te punkty.)Co teraz Baba mówi? „Wyjaśnię znaczenie świętych tekstów – Siastr i Wed w prosty sposób. Przybyłem, aby ujawnić ich znaczenie.”

 

Wielcy intelektualiści, specjalizujący się w Wedach albo uczeni tacy, jak Kamavadhani lub Ghandikota Subramanya Shastr powiedzieli, że interpretacjia Baby jest oryginalna i że nigdzie takiej nie czytali. Wspomniani ludzie są jak chodzące encyklopedie. Mogę podać wam więcej nazwisk, które mogą nie być znane, myślę jednak, że gdybym to uczynił, wynikałoby to bardziej z próżności.

 

Jeżeli będziecie czytać literaturę Sai, jest to tak, jakbyście czytali Upaniszady, Bhagavad Gitę (hinduskie pisma święte), Koran (święte pismo islamskie), Biblię (Święte Pismo chrześcijan) albo Dhammapada (święte pismo buddyjskie), ponieważ literatura Sai jest jak tabletka multiwitaminy. Wszystko tam jest. Nie ma tematu, który nie zostałby poruszony.     

 

Zatem nasze Wedy, Siastry oraz pisma święte zostały cudownie wyjaśnione przez Babę. Proszę upewnijcie się. Ci z nas, którzy są seniorami, albo ci, którzy znają badaczy, specjalizujących się w religii lub też mieli okazję czytać książki, zgodzą się ze mną co do jednej rzeczy. Żadna książka nie potrafi wyjaśnić lepiej niż Baba; żaden uczony nie potrafi wyjaśnić lepiej niż Baba. Żadna interpretacja nie jest wyraźniejsza niż interpretacja Baby.

 

Jest łatwo i wygodnie czytać Jego interpretacje. Jeśli jednak słuchamy wykładów albo czytamy jakieś inne książki, postanawiamy już tego więcej nie robić, ponieważ powodują one zamęt. Zamęt jest gwarantowany! Tymczasem Baba jest przystępny.

 

Tak więc moi przyjaciele czytajcie literaturę Sai, czytajcie coraz więcej książek Sai. One zostaną wyryte w waszych sercach na zawsze, będą jak litery wyryte w kamieniu. Cudowne wyjaśnienia! Nikt inny tego nie potrafi robić. Skorzystajmy z nich.

 

PRZESŁANIE SWAMIEGO DOSTĘPNE JEST RÓWNIEŻ W MEDIACH ELEKTRONICZNYCH

Mamy naprawdę szczęście, że urodziliśmy się w erze elektronicznej. Ludzie minionego stulecia nie mieli takich korzyści, jakie my posiadamy. Mamy płyty CD, DVD, a także elektroniczną bibliotekę; mamy też Google (dobrze znaną wyszukiwarkę internetową) z dostępem do informacji albo rozrywek z całego świata. Mamy tyle udogodnień, które dają nam dostęp do wszelkiego rodzaju literatury.

 

Możecie więc także uzyskiwać przesłania Sai ze wspomnianych źródeł i czerpać z nich komfort oraz inspirację. Posłuchajmy Jego głosu w DVD albo na płycie CD. Ale ja tego nie robię. Słucham muzyki pop i co się dzieje. Łatwo ulegam ekscytacji i tracę energię. Kiedy jednak słucham bhadżanów, przychodzi spokój! Każdy, kto jest w złym nastroju, uspokoi się.

 

Słuchanie bhadżanów równoważy nasz umysł. Premamuditamanasekaho”, „Napełnij serce miłością i śpiewaj Imię Boga.”  “Satyam JnanamAnantam Brahma”, „Brahman jest prawdą, wiedzą i nieskończonością.”

 

BABY KURSY ZARZĄDZANIA STRESEM I NAPIĘCIEM SĄ  ZA DARMO

Na całym świecie obecnie występuje problem stresu i napięcia. Są ludzie, którzy proponują tygodniowy kurs radzenia sobie ze stresem – za 150 USD albo dziesięciodniowe kursy radzenia sobie z napięciem za 500 USD. Możesz uczęszczać na kurs, jeżeli zapłacisz 200 USD. Ale już samo uiszczenie opłaty spowoduje napięcie! (śmiech) „Czy odniosłem korzyść, będącą równowartością 200 USD?” „Czy szkolenie warte jest 500 USD?” Mamy nowe napięcie, dodatkowe napięcie!

 

Kursy Sathya Sai Baby związane z radzeniem sobie ze stresem i napięciem są całkowicie za darmo! Posłuchajcie bhadżanów na CD, całkowicie za darmo. Sukces gwarantowany! Zrelaksujcie się w wygodnym fotelu w domu i cieszcie się filiżanką porannej kawy. Chodźcie! Włączcie DVD. Macie niebo, gdy pijecie z radością poranną kawę, a w tle są bhadżany Sai. Nie może być na świecie lepszej rzeczy niż to.

 

Bhadżany Sai – Muzyczna terapia

Idąc do łóżka, słuchajcie bhadzanów i zasypiajcie. Nie będziecie mieli strasznych, złych snów. Ktoś powiedział mi: „Proszę pana,  minionej nocy miałem sen, w którym walczyłem z panem.” (śmiech)

 

Odpowiedziałem: „Tu walczysz! Chcesz walczyć ze mną także w snach, biedny człowieku.”

 

Walczymy w snach; przeszkadza nam się i niepokoi się nas w snach.   Niezależnie od tego, czy jesteśmy przebudzeni, czy śpimy, jesteśmy niepokojeni. Kiedy jesteśmy opanowani i spokojni? Kiedy jesteśmy szczęśliwi?  Zakłócenia i zaburzenia pokażą się w naszym ciele jako wysokie ciśnienie i wysoki poziom cukru i ostatecznie wystąpią w postaci problemów z sercem. Ludzie myślą, że mają te problemy w związku ze zwyczajami żywieniowymi, ale to nie jest główna przyczyna. Gdyby tak było, a zmienilibyśmy zwyczaje żywieniowe, wszystko byłoby znakomicie. Ale tak się nie dzieje, ponieważ jestem niespokojny i niepokojony przez codzienne życie i także w snach.

 

Moi przyjaciele, jeżeli chcecie mieć poziom cukru w normie, jeżeli nie chcecie mieć nadciśnienia, jeżeli chcecie prowadzić szczęśliwe, spokojne życie, słuchajcie bhadżanów Sai. Jest to recepta na antybiotyk doktora Bhagawana Sri Sathya Sai Baby, lekarza nad lekarzami! (brawa)

 

Bhadżany są muzyczną terapią Sai. Gdy słuchacie muzyki, zachodzą zmiany biologiczne w ciele. Ktoś powiedział mi: „Anil Kumar, to i owo można wyleczyć muzyczną terapią.” Odparłem: „Nie musisz tam jechać. Mamy już najlepszą muzyczną terapię, którą znamy – bhadżany Swamiego.

 

Przyjdź, zbadaj, doświadcz

Mamy tu jeszcze jeden interesujący punkt. Swami Sam postawił to pytanie: „Jak pożytek możecie mieć ze Mnie?” I dał nam odpowiedź. Powiedział: „Przyjdź, zbadaj i doświadcz.” Trzy słowa!

 

Po pierwsze: „Przyjdź” oznacza „zwróć się ku Bogu.” Jeżeli Mandir jest w tym kierunku, a ty idziesz w innym, oznacza, że zmierzasz na lotnisko, a nie do Mandiru. Przyjdź do Mandiru, jeżeli chcesz przyjść do Maniru; przyjdź do szpitala, jeżeli chcesz przyjść do szpitala. Zatem słowo „przyjdź” oznacza „ku Bogu.”

 

Po drugie: „zbadaj”. Teraz zbadaj, czy jesteś na właściwej ścieżce, czy nie. Na przykład: możesz nie mieć prawdziwego zainteresowania Manidirem, jako miejscem oddawania czci. Może to być dla ciebie tylko miejsce. Nie jesteś więc tam kierowany i nie możesz mieć żadnego rodzaju duchowego zadowolenia z udawania się tam.

 

Są nieszczęśliwi ludzie, którzy powiadają: „Pojechałem do Prashanthi Nilayam i nic się tam nie wydarzyło.” A ja mówię na to, że oznacza to, iż coś się jednak wydarzyło.

 

Na przykład: prąd elektryczny nie przejdzie przez ciebie, jeżeli będziesz siedzieć na drewnianym krześle – niczego nie poczujesz. Jeżeli usiadłbyś na żelaznym krześle, już by ciebie nie było. Niektóre materiały są dobrymi przewodnikami ciepła i elektryczności, inne nie.

Jeśli zatem ktoś mówi, że „Nic się mi nie zdarzyło”, osoba taka jest jak krzesło drewniane. Elektryczność łaski Sai nie dotknęła jej. Stało się to, że dana osoba nie zmieniła się.

 

Zatem :zbadać” znaczy zrozumieć czy zmieniłeś się, czy nie. Jeżeli będziesz siedział na bhadżanach i przyglądał się każdemu, oznacza to, że nie zmieniłeś się. Kiedy jednak dołączysz do śpiewu z rytmem i sam staniesz się pieśnią, jest to prawidłowe dostrojenie. Jeżeli spojrzysz na Samadhi (święty grób Swamiego) albo na krzesło Swamiego i niczego innego nie widzisz, jest to prawidłowe dostrojenie. To prawidłowe dostrojenie jest medytacją, dhyaną.

 

Po trzecie: „doświadczyć”. Co jest do doświadczania? Doświadczasz Tamtego, czego później nie potrafisz wyrazić.

 

Prosty przykład. Idziesz do kina i na koniec mówisz: „Wspaniały film!” Albo jesz ryżowy puding i możesz mi o tym powiedzieć. Opisujesz co widziałeś i co jadłeś. A co z doświadczeniem Boga? Czy możecie powiedzieć coś o tym? Niemożliwe!

 

Zechciejcie zrozumieć, że boskiego doświadczenia nie można wyrazić. Jest ono ponad umysłem i dlatego jest ponad słowami. Gdyby ktoś powiedział: „Czy wiesz, co się stało...?...,wiedz, że jeżeli on potrafi to opisać, on tego nie doświadczył. Jeżeli nie wiesz, to jak możesz sprawić, że ja będę wiedział? Duchowe doświadczenie jest poza ekspresją i jest niezrozumiałe.

 

Szczera modlitwa

Moi przyjaciele, mamy wiele rzeczy do przemyślenia na omawiany temat w nadchodzących tygodniach. Będziemy próbowali słuchać i czytać Jego słowa. Jest to jedyny pocieszający proces. Jest to jedyny proces, który pomoże wycierać nie kończącą się strugę łez, spływających po policzkach w tym momencie życia.

 

Przebywając tu przez dłuższy czas, po zerwaniu więzi ze wszystkimi drogimi i kochanymi, przyjaźniami i krewnymi, po zerwaniu łańcuchów kontaktów, osiedlając się tutaj, czasami człowiek czuje się osamotniony. Czasami czujesz, że jesteś sam. Czasami czujesz, że jesteś zaniedbany. Nie mój bracie! Na pewno nie, moja siostro! Nigdy nie czuj się tak!

 

 

Baba chce ciebie i tylko ciebie. Proszę, zrozumcie to. On nigdy nie może być z dala od ciebie. On nigdy nie może odciąć więzi z tobą. On kocha ciebie i ty Go kochasz. Jest to wieczny Boski romans, razem żyjemy, razem żyjemy.

 

 

Och Boże, mogę nie widzieć Ciebie, ale Ty jesteś we mnie.

Och Boże, pomóż mi ujrzeć, aby mi nie brakowało Ciebie.

Och Baba, nadal inspiruj mnie, abym mówił o Tobie.

Ucz mnie, jak być wdzięcznym.

Nastaw mój umysł na długość Twoich fal, mój Drogi Panie.

Mój Drogi Panie, wzmocnij moją wiarę i oddanie.

Niech się nie chwieje.

Pomóż mi, abym zawsze odczuwał Twoją obecność,

Spraw, abym był pewien Twojej Boskiej Obecności w swoim sercu.

Och Bhagawanie, o nic innego nie proszę w tym życiu.

 

 

Sai Ram! Dziękuję bardzo.

 

Om

Asato Maa Sad Gamaya

Tamaso Maa Jyotir Gamaya

Mrtiormaa Amritam Gamaya

 

 

Om Loka Samastha Sukhino Bhavantu

Loka Samastha Sukhino Bhavantu

Loka Samastha Sukhino Bhavantu

 

Om Shanti Shanti Shanti

 

     Jai Bolo Bhagavan Sri SathyaSaiBabajiki Jai!

Jai Bolo Bhagavan Sri SathyaSaiBabajiki Jai!

    Jai Bolo Bhagavan Sri SathyaSaiBabajiki Jai!