Niedzielny wykład prof. Anila Kumara
Pytanie o Jaźń
(część 1)
21 lutego 2010
OM...OM...OM...
Sai Ram
Z czcią u Lotosowych Stóp naszego najbardziej ukochanego Bhagawana
Drodzy Bracia i Siostry,
SAMORODKI MĄDROŚCI
Witam na dzisiejszym porannym spotkaniu. Dziś chciałbym mówić o pewnych istotnych aspektach Vedanty czyli duchowości, pewnych „samorodkach mądrości.” Samorodki są kawałeczkami złota. „Samorodki mądrości: są więc kawałeczkami złotej mądrości. Chciałbym podzielić się z wami podstawowymi definicjami kwintesencji Vedanty, duchowości i Sanathana Dharmy, jedną z najstarszych szkół myśli duchowej. Zdefiniuję pewne ważne, techniczne terminy, które są istotne, by zrozumieć Vedantę czyli wiedzę duchową.
ATMA
Jednym z technicznych pojęć, jakiego używamy, jest Atma. Czym jest Atma? I takie jest pytanie. Odpowiednikiem angielskim jest „świadomość”. „Świadomość” to Atma, powszechna dusza. Ta powszechna dusza, świadomość czyli Atma, jest podłożem czyli fundamentem całego uniwersum.
Z tej powszechnej świadomości, Atmy wyłoniła się dusza indywidualna, Dusza indywidualna jest tym, co nazywam „ja”. Zapytajcie kogokolwiek; „Kim ty jesteś?” On odpowie: „Ja jestem tym a tym.” Jeżeli usłyszycie pukanie do drzwi i zapytacie: „Kto tam?”, „Ja” będzie odpowiedzią. „Ja” jest powszechną odpowiedzią w każdym narodzie, w każdej grupie wiekowej, każdej sekcie, religii i w każdym rodzaju.
„Ja” zrodziło się z Atmy czyli świadomości. Owo „ja”, dusza indywidualna, jest myślą. Dusza indywidualna czyli myśl wytworzy serię myśli. Wiele, wiele myśli tworzy umysł.
Powszechna dusza, dusza indywidualna i umysł
Moi przyjaciele, są trzy etapy pojmowania. Pierwszy: świadomość czyli dusza powszechna, to Atma. Drugi: z tej powszechnej duszy zrodzona jest dusza indywidualna. Dusza czyli duch uformowana jest z duszy powszechnej. Dusza indywidualna to myśl, a ta wytwarza wiele, wiele myśli. Trzeci: umysł utworzony jest z owej mieszaniny myśli. Umysł jest zbiorem myśli. Są to zatem trzy etapy: dusza powszechna, dusza indywidualna oraz umysł, składający się z serii myśli.
A teraz zbadajmy, czym jest Prawda. Jaka jest rzeczywistość? Rzeczywistością jest Atma, czyli świadomość lub też dusza powszechna. I jest to rzeczywistość, czyli coś jak ocean. Z oceanu wyłania się wiele fal. Na powierzchni fal gromadzi się piana. Ocean można porównać do powszechnej świadomości czyli powszechnej duszy bądź Atmy, podczas gdy fale to dusze indywidualne czyli jiva. Na grzbiecie fal gromadzi się piana. Pianę tworzą banieczki wody. Banieczki wody są jak wszystkie myśli, zgromadzone przez umysł. Jest to podstawowa zasada wyjaśniona przez Ramana Maharish`iego i doskonale potwierdzona przez Bhagawana Sri Sathya Sai Babę w Jego dyskursach.
Przykład oceanu, jego fal, piany, co symbolizuje Atmę, duszę indywidualną oraz umysł, jest jednym z zarodków złotych mądrości, jakimi chciałem się z wami podzielić. Powszechna dusza odpowiada oceanowi. A dusza indywidualna jest jak fala. Natomiast umysł to banieczki wody, tworzące pianę, czyli myśli.
Taką informację podał Sam Baba. Proszę mi wybaczyć, jeżeli się powtarzam. Ale jako nauczyciel, czasem miewam wątpliwości, czy podążacie za moim tokiem myślenia. Dlatego powtarzam się. Wiem jednak, że każdy z was jest bardziej bystry ode mnie. Jesteście lepszymi intelektualistami, wiem to! Jest to jedynie mój zwyczaj z klasy szkolnej, że powtarzam się.
Ego i pytanie o Jaźń
Drugą koncepcją, jaką chciałbym omówić, jest ego. Czym jest ego? Gdzie ono jest? W sanskrycie ego nazywa się ahamkara. Ahamkara to ego. Co to jest? Gdzie ono jest? Ahamkara czyli ego to „ja” i nazywa się je również umysłem, czyli indywidualną duszą. Oddzielona od duszy powszechnej czyli Atmy, odrębna jednostka – fala, indywidualna dusza to ego lub ahamkara. Gdybym powiedział „ja” to jest ego. „Ja” to ego. Dlatego nazywamy to ahamkara.
Trzeci punkt: często używamy innego określenia: wypytywanie o jaźń. Czym jest wypytywanie o jaźń? Atma vichara. Co to znaczy? Baba często mówi o Atma vichara w Swoich dyskursach. Pytanie o Jaźń, Atma vichara jest główną zasadą Ramana Maharishi`ego. Co mówi Baba? Postaw sobie pytanie: „Kim jestem?” Zadaj sobie to pytanie i otrzymasz odpowiedź.
Drugą kwestią, o jakiej mówi Baba jest fakt, że wdychasz i wydychasz 21 600 razy dziennie. So...ham...So...ham...wdech i wydech. Soham jest mantrą, która znaczy: „Ja jestem Bogiem”. Ja jestem Bogiem. Jest to Soham mantra japa. Dźwięk wdechu-wydechu, Soham jest mantrą. Postaw pytanie: „Koham, kim ja jestem?” Odpowiedź brzmi: „Soham, Ja jestem Tobą, ja jestem Tobą, ja jestem Bogiem.”
Ramana Maharishi powiada: „Zapytaj siebie: „Kim ja jestem? Otrzymasz odpowiedź.” Stawianie pytania „Kim ja jestem?” jest pytaniem o Jaźń. Pytanie o Jaźń jest niezbędne dla każdego z nas, dla całej ludzkości. Możesz należeć do dowolnej religii i wiary. Możesz być w dowolnym kraju. Wszystkie religie, wszystkie drogi, wszystkie wiary, wszyscy poszukiwacze duchowi, wszyscy nauczyciele, wszyscy aspiranci i wszyscy guru mówią jedno: pytanie o Jaźń jest rzeczą najważniejszą.
Wielbiciele Sai powinni traktować tę kwestię poważnie. Pytanie o Jaźń powinno być naszym zasadniczym dociekaniem, najważniejszą częścią podróży duchowej. Co dzieje się w Atma Vichara czyli w pytaniu u Jaźń? Kiedy pytam siebie „Kim ja jestem? Kim ja jestem?”...moje myśli zatrzymują się. A kiedy myśli zatrzymują się, samo pytanie „Kim ja jestem?” także zatrzymuje się automatycznie. A wówczas co się dzieje? Indywidualna jaźń, „ja” łączy się z powszechną „Ja”. Fala powróci do oceanu. Fala wyszła z oceanu i wróci do oceanu. Oceanem jest Atma. Falą jest „ja”, ego, dusza indywidualna. Gdy stawiam sobie pytanie „Kim ja jestem?” , powoduję zatrzymanie wszystkich myśli. Dusza indywidualna, „ja” połączy się z duszą powszechną, Atmą, świadomością. A wówczas doznajesz błogości, błogości braku dualizmu, najwyższej błogości, co jest celem podróży duchowej. Taki jest cel wszystkich ścieżek duchowych.
Atma nishta – stan powszechnej świadomości
Moi przyjaciele, mamy wrażenie, że jeżeli będziemy powtarzać mantrę, możemy koncentrować się i możemy medytować o Jaźni. Odpowiedź jest prosta. Skieruj swój umysł ku wnętrzu i to wszystko. A kiedy już umysł zostanie skierowany ku wnętrzu, zatrzymują się myśli. Nie dopuszczaj już żadnych myśli. Kiedykolwiek pojawi się myśl, odłóż ją. Nie pozwól, aby w twoim umyśle pojawił się potok myśli.
Każdy z nas zna swoje myśli. Możesz mieć myśl akurat teraz. „Dlaczego nigdzie nie pojadę w ten weekend?” „Dlaczego nie zjem loda?”, „Dlaczego nie mogę pojechać na plażę z rodziną?” Znacie swoje własne myśli. Ale to, co macie zrobić, jest wycofać te myśli. Nie pozwólcie na pojawienie się nowych myśli. A kiedy już raz myśli zostaną zatrzymane czyli wycofane, osiągniesz stan bez myśli. Stan bez myśli jest tym, co nazywamy samadhi, ostateczny stan medytacji.
Zwracam waszą uwagę na jedną rzecz. Powtarzanie dowolnej mantry lub Mantry Gayatri to również myśl. Zatrzymajcie ją. Nie stosujcie żadnej mantry, jeżeli już jesteście w stanie bez myśli. Jeżeli pomyślicie o mantrze, będąc w stanie bez myśli, znowu stanie się to myślą. Na drodze duchowej powinniśmy uzyskać stan bez myśli. Powinniśmy praktykować wycofywanie myśli. Radujcie się tym stanem spokoju, samadhi, stanem błogości.
Pozostawanie w stanie bez myśli nazywa się Atma nishta. Atma nishta znaczy „ustanowienie własnej indywidualnej jaźni w Jaźni powszechnej.” Atma nishta oznacza, że już nie jesteś istotą indywidualną; jesteś powszechną. To jedynie myśl czyni ciebie oddzielnym. To tylko myśl czyni z ciebie jednostkę. To tylko myśl daje ci tożsamość. A kiedy myśl odejdzie, nie jesteś już jednostką indywidualną; jesteś powszechny. Atma nishta znaczy „pozostawanie w stanie powszechnej świadomości.”
Co z tego masz? Moi przyjaciele, ocean jest rozległy, ocean jest nieskończony i ocean jest bezdenną głębią. Nasza powszechna dusza, świadomość Atmy, tak rozległa jak ocean, daje nam nieograniczoną błogość, nieskończoną błogość i stan błogości bez dualizmu. Nityananda jest wieczną błogością; Brahmananda jest najwyższą błogością; Advaitananda jest stanem błogości bez dualizmu. I taka powinna być nasza droga duchowa.
Moi przyjaciele, celem dzisiejszego ranka jest zwrócenie wam uwagi na powyższe wyrazy w sanskrycie. Często ich używamy. Powinniśmy nauczyć się ich prawdziwego znaczenia oraz używania ich na naszej drodze duchowej.
Moksha jest wyzwoleniem
Kolejnym wyrazem jest moksha. Wyraz moksha tłumaczony jest jako wyzwolenie. Według buddyzmu moksha to nirvana. Moksha jest królestwem niebieskim według religii chrześcijańskiej. Wszystko to są synonimy, które posiadają to samo znaczenie.
Czym jest moksha? Niektórzy ludzie mówią Swamiemu, że pragną mokshy, nie rozumiejąc znaczenia tego pojęcia. Uważają oni, że moksha to jakiś oddzielny ląd. Oni myślą, że moksha to oddzielne miejsce takie, jak Miami Beach albo Washington D.C. w Stanach Zjednoczonych. Czy moksha jest miejscem? Czy moksha to coś takiego, jak Rzym albo Grecja, miasto albo kraj? Nie! Czy moksha to przedmiot? Nie! Gdzie jest moksha? Dlaczego chcesz mokshy? Co rozumiesz przez mokshę? Czym jest wyzwolenie? Czym jest królestwo niebieskie? Czym jest nirvana? Prosimy o to i pragniemy tego. Dlaczego? Nie wiemy. Szkoda. Nie wiemy, co to jest, a mimo to pragniemy tego, szalejemy za tym, chcemy tego. Chcemy mokshy, chociaż nie wiemy, co to jest. Oznacza to, że dusza indywidualna tęskni za wyzwoleniem. Dusza modli się, kontempluje i planuje mokshę czyli wyzwolenie.
Podam wam definicję mokshy. Poznanie swojej prawdziwej Jaźni jest wyzwoleniem czyli mokshą. Doświadczenie Jaźni jest mokshą czyli wyzwoleniem. Czy jest to takie proste? Tak. Moksha jest poznaniem swojej prawdziwej Jaźni. Wiem to dobrze, moi przyjaciele. Nie znamy naszej prawdziwej Jaźni. Każdy z nas obecnych tutaj myśli: „Ja jestem ciałem.” Ale nie jesteś nim. Każdy myśli: „Ja jestem umysłem.” Ale nie jesteś nim. Każdy myśli: „Jestem intelektem.” Ale nie jesteś nim. Kim jesteś wobec tego? Jaźnią! Jaźnią!
Znaczenie Jaźni
Utożsamianie się z ciałem, utożsamianie się z umysłem, utożsamianie się z intelektem nie istnieje, jeżeli to wszystko zabierzesz, pozostajesz jako Atma, najwyższa Jaźń, świadomość. Najwyższa Jaźń ze świadomością ciała, umysłu i intelektu, jest tym, czym jesteśmy obecnie jako indywidualne jaźnie. Ja jestem indywidualną jaźnią z ciałem, umysłem i intelektem. Ta indywidualna jaźń pokrywa świadomość, która jest wewnątrz, najwyższą, rozległą, nieograniczoną i powszechną. Moi przyjaciele, najwyższa Jaźń, powszechna Jaźń przykryta jest przez trzy warstwy: intelekt, umysł i ciało. Owe warstwy tworzą duszę, jaźń, oddzielną jednostkę. Owe trzy warstwy dają duszy tożsamość. Nazywamy to tożsamością indywidualnej duszy czyli jiva.
A teraz moglibyście zapytać, jaki jest pożytek z duszy indywidualnej, owego „ja”? Po co to w ogóle mieć? Skoro jesteś tą powszechną Atmą, po co mieć duszę indywidualną, owo „ja”, dlaczego? Dlaczego nie mogę być tylko Atmą, pozostającą jako ocean świadomości? Dlaczego powinienem być falą? Po co ta odrębność? Odpowiedź jest prosta, moi przyjaciele. O czymkolwiek nie pomyślisz, myślisz z pozycji „ja”: Ja myślę, ja mam nadzieję, ja przypuszczam, ja wierzę. Wszystkie wasze myśli oparte są na „ja”. Mówicie również: „Ja to zrobiłem, ja to zrobię, ja to robię.” Wszystkie działania oparte są na „ja”. Zatem owo „ja” czyli dusza indywidualna jest fundamentem różnych myśli i działań. I taki jest cel.
I co się wówczas dzieje? Dusza indywidualna czyli „ja” związana z ciałem, zaczyna działać. Dusza indywidualna, połączona z ciałem, które nazywa się Anil Kumar, funkcjonuje jako profesor. Dusza indywidualna w innym ciele funkcjonuje jako lekarz, działa jako inżynier, jako polityk, jako gospodarz. Innymi słowy, ciało jest instrumentem. Ciało jest instrumentem, które służy do przetwarzania myśli w działanie. Myśl jest wprowadzana w działanie przez instrument, którym jest ciało. To ciało wykonuje czynności. To ciało staje się centrum przyciągania i działania, jakie wyzwala umysł, czyli dusza indywidualna, „ja” czyli ego. Ciało działa poprzez ego. Ciało jest więc instrumentem.
Trzy poziomy świadomości
Moi przyjaciele, zwrócę wam uwagę na trzy inne, ważne poziomy świadomości czyli poziomy poczucia rzeczywistości. Pierwszy poziom - mój umysł jest teraz aktywny. Tak, ja myślę, ja dzielę się, ja planuję i ja czuję. Ten stan umysłu, który myśli, czuje, który może wyrażać siebie poprzez zmysły, jest aktywnym stanem umysłu. Aktywny stan umysłu sprawia, że ciało widzi i że ciało słyszy. Aktywny stan umysłu plus ciało nazywamy stanem przebudzenia czyli jagrath. Stan przebudzenia czyli jagrath jest aktywnym umysłem, działającym poprzez ciało. I jest to pierwszy poziom poczucia rzeczywistości czyli świadomości.
A teraz przechodzimy do drugiego poziomu. Ciało nie jest aktywne, ponieważ leży ono na łóżku w nocy. Ciało jest zmęczone i pragnie odpoczynku. Ciało nie jest aktywne, ale umysł jest wciąż aktywny. Zaczyna on śnić. I kto teraz śni? Umysł! Dlaczego? Umysł jest aktywny. Ciało nie jest aktywne w nocy. Aktywny umysł tworzy zupełnie coś innego w krainie snów. We śnie umysł mój czyni ze mnie biedaka lub bogacza, VIP-a albo kogoś, kto jest nikim. Sprawia on, że doświadczam bólu lub przyjemności. Aktywny umysł tworzy odrębny świat, który nazywa się stanem snu czyli swapna. Zatem, moi przyjaciele, w jagrath, w stanie przebudzenia istnieje aktywny umysł i aktywne ciało. W swapna czyli w stanie snu, istnieje aktywny umysł i nieaktywne ciało, ponieważ ono śpi, leżąc na łóżku.
Następnie mamy trzeci stan świadomości, zwany głębokim snem czyli sushupthi. Co dzieje się w sushupthi, czyli w głębokim śnie? Ciało nie jest aktywne. Leży ono na łóżku. Umysł również nie jest aktywny. Umysł jest wycofany, pasywny i nie funkcjonuje, umysł jest cichy. W głębokim śnie cieszysz się stanem błogości. I jest to stan bez myśli, doświadczacie więc błogości, moi przyjaciele. Sushupthi jest głębokim snem. Możecie reprezentować różne religie, dowolny kraj i dowolną grupę wiekową. Ale każdy z was doświadcza tylko owych trzech opisanych stanów. Pierwszy stan – jagrath, stan przebudzenia, kiedy to umysł jest aktywny i aktywne jest ciało. Drugi stan – swapna, stan snu, kiedy umysł jest aktywny, a ciało nie jest aktywne. Trzeci stan – sushupthi czyli głęboki sen, kiedy ciało nie jest aktywne i umysł nie jest aktywny. Jesteś wówczas bez myśli. Jesteś błogością i to wszystko. Jesteś synem lub córką wieczności. Jesteś formą błogości. Tym jest sushupthi czyli głęboki sen.
Moi przyjaciele, kiedy budzę się i wstaję z łóżka rano po bardzo dobrym, głębokim śnie, czuję się świeży. Gdyby ktoś zapytał mnie, jak mi się spało minionej nocy, odpowiedziałbym: „Och, cudownie! Miałem dobry sen. Mam w sobie dużo energii.” Dlaczego? Stan bez myśli powoduje, że jesteś energiczny. Stan bez myśli czyni ciebie błogim. Stan bez myśli sprawia, że wyglądasz świeżo i jesteś aktywny. To dlatego rano wszyscy wyglądamy świeżo i jesteśmy energiczni.
UMYSŁ JEST FAŁSZYWĄ JAŹNIĄ
Następne pytanie jest takie: dlaczego nie doświadczam Jaźni czyli Atmy, najwyższej świadomości w sobie? Zawsze działam na poziomie fałszywego „ja”, pseudo „ja”, nieprawdziwego „ja”. Ja jestem falą ignorującą ocean i to wszystko. Zawsze funkcjonuję na poziomie duszy indywidualnej, fałszywego „ja”, nierzeczywistego „ja”. Zapominam o swoim prawdziwym „Ja”, które jest świadomością. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego nie doświadczam prawdziwego „Ja”, świadomości czyli Atmy?
Prosta odpowiedź: twój umysł jest odpowiedzialny. Umysł jest przeszkodą. Umysł jest ingerencją. Dlatego nie jestem w stanie doświadczyć swojej prawdziwej Jaźni. Dlaczego? Fałszywa jaźń jest niczym innym, jak umysłem, jak falą. Fałszywa jaźń, podobnie jak fala, cofa się i wraca. Tylko ocean, prawdziwa Jaźń pozostaje. I to jest powód tego, że nie możemy doświadczyć prawdziwej Jaźni.
Podam wam przykład, o którym Baba mówił niejednokrotnie. Jak wszyscy wiecie z astronomii, Słońce jest wielokrotnie większe od Ziemi, jest ono tak ogromne. Kiedy jednak pojawia się chmura, zasłania Słońce. A wówczas nie widzisz Słońca. Słońce i chmurę można porównać do oceanu i fali. Słońce jest świadomością; Słońce jest prawdziwym „Ja”, podczas gdy chmura jest falą, fałszywym „ja”. Chmura jest umysłem, która uniemożliwia ujrzenie Słońca. Umysł utrudnia ci doświadczenie prawdziwej Jaźni.
Aham Brahmasmi
Inną wedyjską nauką lub też powiedzeniem jest Aham Brahmasmi. Tak powiada Baba. Aham Brahmasmi: Ja jestem Brahmanem, Aham – Ja, Brahman – najwyższa Boskość. Asmi – Ja jestem. Ja jestem Bogiem. Ja jestem Brahmanem. To oznacza Aham Brahmasmi. Chciałbym to wam wyjaśnić, abyście lepiej rozumieli Aham Brahmasmi.Aham Brahmasmi, Ja jestem Brahmanem. Co to oznacza? Brahman oznacza „rozległość”. Brahman oznacza „nieskończony, nieograniczony.” Brahman to jest „ekspansywność, rozległość, powszechność.” Zatem „Ja jestem Brahmanem' znaczy „Ja nie jestem ograniczony, Ja nie jestem skończony, Ja nie jestem duszą indywidualną, Ja nie jestem umysłem, Ja nie jestem fałszywym „ja”; Ja jestem Brahmanem. Ja jestem prawdziwym „Ja”, Brahmanem, nieskończoną świadomością, powszechną duszą. Nie jestem duszą indywidualną. A kiedy porzucone zostanie utożsamianie się z fałszywym „ja”, będzie to tak, jak powrót do oceanu; pozostaje tylko ocean. W podobny sposób świadomość pozostaje jako wieczny świadek, Takie jest znaczenie Aham Brahmasmi.
Prawdziwa sadhana
Powinienem wam również powiedzieć, czym jest sadhana. Wiele osób używa terminu sadhana. Czym jest ta praktyka duchowa? Czym jest prawdziwa sadhana? Wiele osób uważa, że pielgrzymki są sadhaną. Sporo ludzi uważa, że pisanie świętych imion jest sadhaną. Wielu ludzi myśli, że powtarzanie imienia Boga jest sadhaną.
Koncentracja jest sadhaną, oddawanie czci jest sadhaną. Może być wiele różnych sposobów sadhany, różnych duchowych ścieżek. Jednak najwyższą sadhaną, najpewniejszą i najlepszą ścieżką duchową jest wypytywanie o Jaźń. Tak powiada Ramana Maharishi. Najwyższą sadhaną jest poznanie swojej Jaźni. Kim ty jesteś? Kim ja jestem? Postawienie pytania własnej Jaźni jest prawdziwą sadhaną. Jest to prawdziwe duchowe pytanie, najszlachetniejsze i najlepsze ze wszystkich.
Maya jest iluzją
Przechodzimy do innego wyrazu Vedanty; maya. Maya! Dzisiejszego ranka pragnę zwrócić wam uwagę na często powtarzane terminy. Wiele osób przychodzi do mnie i mówi: „Anil Kumar! Ta maya...maya..maya...!' (śmiech) Czym jest maya? Angielskie tłumaczenie oznacza „iluzja”. Iluzja to maya. A co Baba mówi? Jest jeden angielski wyraz: M-Y, mój i jeżeli będziecie go powtarzać – my (wymowa- mai – tłum.), my, my, my, my, my, my – to jest maya. Wymawianie tego wyrazu albo powtarzanie go lub wyrazu „mine” (wym. „main” - tłum.) jest odpowiednikiem mayi. „Ten samochód jest mój. Ten dom jest mój, a to jest moje ciało.” To jest „moje, moje, moje” - to jest maya. I taka jest definicja mayi – jak wyjaśnia to Baba.
Baba również mówi, że maya czyli iluzja jest nieprawdą. Jest to tym, co nie istnieje. Wiele osób pyta: „Co mam zrobić, proszę pana? Całe życie to maya. Co mam zrobić? Wszystko jest mayą. Jestem w pułapce, jestem uwięziony, jestem zamknięty w mayi. Co mogę zrobić?” Jest to niewłaściwe myślenie. Nie istnieje więzienie mayi. Nie ma zamknięcia przez mayię. Nie ma powłoki mayi. Nie ma przykrycia mayi. Nie! Maya to tylko twoja wyobraźnia. Maya to tylko twój umysł, który wytwarza takie pojęcia. Maya wcale nie istnieje. Poszukiwanie mayi jest jak szukanie czarnego kota w zamkniętym pokoju w ciemną noc. Jak znajdziesz kota? Niemożliwe! Zatem maya nie istnieje. Jest to tylko własny wytwór, własna wyobraźnia.
A co Ramana Maharishi mówi o mayi? Myślicie, że ona jest obecna, ale prawdę mówiąc nie ma jej tam. Myślicie tylko, że ona tam jest. Spójrzcie na pojęcie „diabeł”. „Proszę pana, nie ma diabła!' Diabła wcale nie ma. To tylko ty myślisz, że jest diabeł. Wyobrażanie sobie, że coś istnieje, kiedy tego nie ma, to maya. Taka jest definicja Ramana Maharishi`ego. Kiedy to, co jest nieskończone i bez granic uważa się za ograniczone to jest maya. Boskość jest nieograniczona, ale wy myślicie, że możecie Ją ograniczyć. I to jest maya. Ograniczanie, zawężanie to maya i wszystko to jest robotą twojego umysłu. I to musimy zrozumieć.
Cel duchowości
Jakie jest wasze zobowiązanie i podstawowy obowiązek jako poszukiwaczy duchowych? Niektórzy mówią: „Proszę pana, jestem wielbicielem Sathya Sai Baby.” Dobrze! Inni mówią: „Proszę pana, chodzę do kościoła co niedzielę.' Bardzo dobrze! Inni powiadają: „Proszę pana, jestem muzułmaninem. My pościmy.” Wspaniale! Wiele osób mówi: „My medytujemy.” Bardzo dobrze!
Jaka jest podstawowa dharma czyli podstawowy obowiązek każdego duchowego człowieka każdej religii? Podstawową dharmą każdej duchowej osoby jest poznać rzeczywistość, najwyższą Jaźń w sobie. Moim podstawowym obowiązkiem jest odkryć moją prawdziwą Jaźń, wiedzieć, że ja nie jestem indywidualną jaźnią, ale że – prawdę mówiąc – jestem powszechną Jaźnią. Indywidualna jaźń, fałszywe „ja” istnieje dla użyteczności, podczas gdy prawdziwa Jaźń jest rzeczywistością. Powszechna, uniwersalna Jaźń jest rzeczywistością, podczas gdy indywidualna jaźń jest dla użyteczności. I to musimy zrozumieć. I poznanie tego jest obowiązkiem każdej osoby.
Jaki jest twój cel w życiu? Jaki jest twój cel na ścieżce duchowej? Przypuśćmy, że postawimy takie pytanie osobie pochłoniętej sprawami tego świata. Zapytamy polityka: „Jaki jest cel w pańskim życiu?” On najprawdopodobniej odpowie: „Chcę zostać prezydentem kraju.” Gdybyśmy zapytali biznesmena, jaki jest jego cel w życiu, on najprawdopodobniej odpowiedziałby: „Chciałbym zostać najbogatszym człowiekiem.” Cele różnią się na tym świecie. Ale na ścieżce duchowej istnieje jeden cel dla wszystkich. A jaki jest to cel? Pamiętanie o naszej prawdziwej Jaźni; a to zostało zapomniane. Zapomnieliśmy o naszej Jaźni. Przypomnienie sobie o tym celu, poznanie go, czucie go, bycie w nim oraz posiadanie tego celu jako podstawowej rzeczy jest naszym najważniejszym celem w naszym duchowym życiu.
Trzy etapy wiodące do twojej prawdziwej Jaźni
Jak możecie osiągnąć powyższy cel? Zwracam wam uwagę na trzy etapy, jak wyjaśnił Ramana Maharishi. Niektórzy ludzie pytają: „Czy jest możliwe urzeczywistnienie prawdziwej Jaźni w tym życiu? Czy możliwe jest to teraz? Moi przyjaciele, jest to możliwe teraz i tutaj. Osiągnięcie takiej ambicji w życiu jest możliwe już teraz. I jest to pierwsza rzecz, jaką powinniście sobie utrwalić.
Drugi etap: jeżeli raz już to zrobisz, jeżeli już ras się zdecydujesz i postanowisz i temu się poświęcisz, aby poznać prawdziwą Jaźń, co się stanie? Wszystkie fałszywe myśli, wszelkie wyimaginowane pojęcia, wszelkie iluzje zostaną rozproszone i porzucone, One znikną. I jest to druga rzecz, jaka się stanie.
Etap trzeci; kiedy już wybrałeś się w tę podróż prawdy, by poznać swoją prawdziwą Jaźń, zapytaj: „Kim ja jestem?” Proste wyjaśnienie; ta podróż jest podróżą – pytaniem „Kim ja jestem?” Jesteśmy na pokładzie linii lotniczych „Kim ja jestem.” A skoro podróżujemy samolotem linii „Kim ja jestem?”, co powinniśmy zrobić?
Zapomnijcie o wszystkich wcześniej ustalonych pojęciach. Mamy pewne uprzedzenia; mamy pewne fałszywe koncepcje; mamy pewne fałszywe pojęcia, mamy pewne ideologie. Mamy duchową tożsamość, związaną z religią. Zapomnijcie o swojej religii, zapomnijcie o swoim dogmacie i zapomnijcie o swoim fundamentalizmie. Zapomnijcie o wszystkim. Miejcie świeżość i zadawajcie potężne pytanie: „Kim ja jestem? Kim ja jestem?” Zapomnijcie o przeszłości, zostawcie za sobą wszelkie uprzedzenia, pojęcia oraz ideologie. Podróżujecie ku swemu wnętrzu i w tym procesie znikają wszelkie iluzje. A wówczas doświadczycie swojej rzeczywistości, waszej własnej rzeczywistości, prawdziwej Jaźni czyli świadomości. I były to trzy etapy prowadzące do poznania prawdziwej Jaźni.
Fałszywe „ja” nie tworzy szczęścia
Wszyscy pragniemy być szczęśliwi. Chcemy być szczęśliwi i podejmujemy wszelkie wysiłki, abyśmy byli szczęśliwi. Nawet pacjent chce być szczęśliwy. Dlaczego? Pacjent chce, aby lekarz dał mu słodkie tabletki, słodkie kapsułki, bezbolesne zastrzyki, ponieważ każdy pacjent chce być szczęśliwy, nawet będąc w łóżku szpitalnym. Wszelkie nasze osiągnięcia, studia, edukacja, zawód, życie rodzinne, życie biznesowe, życie polityczne i życie społeczne – wszystko to istnieje tylko dla jednej rzeczy -aby być szczęśliwym! Ale, moi przyjaciele, to nie jest prawdziwe szczęście.
Prosty przykład: gram rolę króla w sztuce. Wszystkim rozkazuję. Ale czy stanę się prawdziwym królem? Nie! Gram jedynie rolę króla. Teraz jestem królem, siedzącym na tronie, na podwyższeniu. Ale naprawdę nie jestem królem. Czy to podium może być rzeczywistością? Nie. Czy sztuka jest prawdziwa? Nie! Czy moja rola jest prawdziwa? Nie! Czy naprawdę jestem królem? Nie!
W ten sam sposób - szczęście, jakie otrzymujesz od fałszywego „ja”, twojego ego lub twojego umysłu, jest również fałszywe. Fałszywe „ja” daje fałszywe szczęście; „ja” samo w sobie jest fałszywe. Ego jest fałszywe. Umysł jest fałszywy. Jak możesz oczekiwać prawdziwego szczęścia od niego? Nie jest to możliwe. Czy możesz pisać na wodzie, która się leje? Jeżeli woda płynie, czy możesz napisać na niej zdanie? Nie! Czy możesz coś napisać w powietrzu? Nie! Podobnie, fałszywe „ja” jest jak płynąca woda, zawsze zmieniająca się.
PRAWDZIWE „JA” JEST NIEZMIENNE
Jako chłopiec byłem inny. Jako młody mężczyzna sądzę, że byłem przystojny. Ale jako starszy człowiek mam artretyzm. Ciało zmienia się, ale ono jest fałszywym „ja”. Mój umysł też się zmienia. Jako chłopiec chciałem się bawić. Jako młody mężczyzna byłem całkiem aktywny i całkiem romantyczny. A na stare lata stałem się reumatyczny!
Ja nie jestem umysłem. Umysł mój zmienia się. W młodym wieku niedojrzały umysł będzie miał amatorskie myśli. A teraz umysł mój jest dojrzały. Dojrzały umysł ma inne myśli. Umysł mój zmienia się więc. I to jest również fałszywe „ja”. Ciało się zmienia i to też jest fałszywe „ja”. Umysł mój też się zmienia po raz kolejny i to też jest fałszywe „ja”. Ale prawdziwe „Ja” jest niezmienne.
Jako chłopiec byłem Anilem Kumarem. Jako młody człowiek byłem Anilem Kumarem, i w tym dojrzałym wieku jestem Anilem Kumarem. To „Ja”, które jest ciągłe i niezmienne, jest prawdziwym „Ja”. Zmienne „ja”, które utożsamia się z ciałem i umysłem, zmienia się. Jak możecie oczekiwać prawdziwego szczęścia od fałszywego „ja”? Użyteczne „ja” jest fałszywe i szczęście, jakie otrzymuje, też jest fałszywe. Jak możesz uzyskać prawdziwe szczęście? Otrzymasz prawdziwe szczęście, jeżeli poznasz prawdziwe „Ja”. A czym jest prawdziwe „Ja”? Świadomością! Atmą! Poczuciem rzeczywistości! I to jest prawdziwe, szczęście, jakie otrzymujesz, jest również prawdziwe.
Przeznaczenie nie określa Jaźni
Zwracam wam uwagę na inną kwestię. Niektórzy ludzie mówią: „Czasy nie są korzystne dla mnie.” inni powiadają: „To jest moje przeznaczenie.” Jeszcze inni mówią: „Taki jest mój los.” Ktoś inny mówi: „O wszystkim zdecydował Bóg. Wszystko zostało zaplanowane przez Boga. Cóż mogę zrobić?” Są to wnioski, jakie słyszymy od tak zwanych religijnych ludzi. Wszystko to jest nonsens. Możesz powiedzieć: „On ma sukcesy w życiu, bo takie jest jego przeznaczenie.” Możesz stwierdzić: „Takie jest moje przeznaczenie, że nie awansowałem w życiu.” To, czy awansujesz w życiu, czy nie, to czy tracisz lub nie, to, czy doznajesz przyjemności czy bólu, wszystko to tylko twój umysł.
Fala może być duża albo mała. W trakcie pełni fale są bardzo wysokie i gwałtowne. W inne dni fale mogą być bardzo małe. Fale różnią się rozmiarem i siłą uderzenia. Ale w głębi oceanu panuje spokój i cisza. Podobnie, los może być dla ciebie korzystny na każdym etapie twojego życia. Albo też twój los może być negatywny, możesz mieć podskoki i szoki i mieć do czynienia z negatywnymi rzeczami w życiu. Ale to, co jest pomyślne lub nie, to tylko umysł i to wszystko.
Nigdy nie mów, że to jest twój los, twoje przeznaczenie. Nie! Przeznaczenie i los to tylko stan umysłu. Ale rzeczywistość jest ponad umysłem. Żaden los ani przeznaczenie nie mogą ukształtować, ani zdeterminować ciebie, nie! Zrozumienie rzeczywistości Jaźni jest znacznie, znacznie ważniejsze niż tak zwane przeznaczenie lub też tak zwany los. Bowiem wszystko to koncentruje się jedynie wokół umysłu, koncentruje się to wokół fałszywego „ja”.
Rozróżnianie szkół myśli duchowej
Zwrócę wam uwagę na inną kwestię. W duchowości istnieją różne szkoły myślenia. Niektórzy mówią, że Bóg posiada formę. A inni powiadają, że Bóg nie ma formy. Bóg z formą czy bez formy – sakara lub nirakara? Jedni mówią, że Bóg posiada atrybuty – saguna. A inni mówią, że Bóg jest bez atrybutów. Jedni mówią, że Bóg jest rzeczywistością, Sathyam, podczas gdy cały świat to jagath, czyli mithya bądź iluzja. Jedni mówią, że Bóg jest świadomością, chaitanya, podczas gdy cały świat jest jada, czyli bezwładny.
Dyskutuje się o wielu takich rzeczach, jednak wiele teorii jest sprzecznych. Ludzie angażują się w zagorzałe, bezsensowne sprzeczki. Co jest prawidłowe – sakara, forma czy nirakara, bez formy? Saguna czy nirguna? Jaki jest pożytek z takich dyskusji? One tylko nas dzielą.
I nie są one ostatecznym celem. Nie angażujmy się w różne ideologie. W ogóle nie sprzeczajmy się.
Naszym celem jest podążanie ku Jaźni. Naszym celem jest zmierzanie ku rzeczywistości. Ramana Maharishi zawsze mówił, aby stawiać pytanie: „Kim ja jestem?” I to wszystko. I taka powinna być nasza ścieżka. Powyższe pytanie jest ponad religią, sektą oraz ideologią. Naszym celem powinna być najwyższa Jaźń, podróżowanie ku prawdziwej Jaźni, rzeczywistości. Nie wdajmy się w sprzeczki, związane z różnymi ideologicznymi teoriami, które zazwyczaj są sprzeczne.
WSZYSTKIE PISMA ŚWIETE MÓWIĄ O NAJWYŻSZEJ ŚWIADOMOŚCI
Niektórzy mówią: „Wolę czytać Pismo święte, Bhagavad Gitę.” Inni powiadają: „Nie, nie, nie. Ja lubię Yoga Vashistha.” Jeszcze inni mówią: „Przekonany jestem, że Upaniszady reprezentują najwyższy poziom.” Jeszcze inni powiadają: „Nie, nie! Sutry Bhakti Narady uczynię ze mnie lepszego wyznawcę.” Inni powiedzą: „Przestańcie. Biblia jest jedyną prawdziwą księgą, jedynym prawdziwym słowem Bożym.” Co jest więc prawidłowe?
Moi przyjaciele, wszystkie pisma święte, święte księgi, teksty, eposy i mitologie obwieszczają tylko jedną prawdę, która jest wieczną, stałą i najwyższą świadomością. Wszystkie obwieszczają prawdę o powszechnej Jaźni, o istnieniu najwyższej Jaźni. Wszystkie pisma święte oraz święte teksty zgodne są pod tym względem.
Wszystkie teksty i pisma święte pokazują nam drogę ku stanowi do doświadczenia Jaźni. Wszystkie one mówią, jak doświadczyć Jaźni. Jak Baba zwraca się do wszystkich zgromadzonych na darszanie? Baba nigdy nie powie: „Panie i panowie.” Nie! Baba zwróci się do nas następująco: „Ucieleśnienia Boskiej Miłości!” „Ucieleśnienia Atmy!” Oznacza to, że wszyscy jesteśmy ucieleśnieniem rzeczywistej, prawdziwej Jaźni. I to powiadają wszystkie pisma święte.
Zatem pisma i teksty święte nie powinny powodować w nas zamieszania. Zechciejmy zrozumieć, że istnieje jedność w nich wszystkich. Wszystkie pisma święte i święte księgi potwierdzają, że istnieje prawdziwa rzeczywistość. One wszystkie pokazują ścieżkę ku rzeczywistości. I wreszcie, powiadają one, że jesteś ucieleśnieniem Boskości i że jesteś ucieleśnieniem Prawdy, najwyższej rzeczywistości.
OM…OM…OM…
Asato Maa Sad Gamaya
Tamaso Maa Jyotir Gamaya
Mrityormaa Amritam Gamaya
Om Samastha Loka Sukhino Bhavantu
Samastha Loka Sukhino Bhavantu
Samastha Loka Sukhino Bhavantu
Om Shanti Shanti Shanti